Formuła 1
28 mar
Race za
29 dni
W
Emilia Romagna GP
16 kwi
Kolejne wydarzenie za
48 dni
09 maj
Kolejne wydarzenie za
68 dni
23 maj
Race za
85 dni
W
Azerbaijan GP
06 cze
Race za
99 dni
13 cze
Race za
106 dni
27 cze
Race za
120 dni
04 lip
Kolejne wydarzenie za
124 dni
18 lip
Race za
141 dni
W
Hungarian GP
01 sie
Race za
155 dni
29 sie
Race za
183 dni
05 wrz
Race za
190 dni
12 wrz
Race za
197 dni
26 wrz
Race za
211 dni
W
Singapore GP
03 paź
Kolejne wydarzenie za
215 dni
10 paź
Race za
225 dni
W
United States GP
24 paź
Race za
239 dni
31 paź
Race za
246 dni
W
Brazilian GP
07 lis
Race za
253 dni
W
Saudi Arabia GP
05 gru
Race za
281 dni
W
Abu Dhabi GP
12 gru
Race za
288 dni
Zobacz pełną wersję:

Mercedes wciąż negocjuje

Szef zespołu Mercedesa w Formule 1 - Toto Wolff twierdzi, że pewne „zawiłości” opóźniają sfinalizowanie nowego kontraktu z Lewisem Hamiltonem, ale nie ma wątpliwości, że sprawa zostanie niebawem załatwiona.

akcje
komentarze
Mercedes wciąż negocjuje

Mercedes od dłuższego okresu jest w centrum uwagi w kontekście przyszłości Lewisa Hamiltona. Kontrakt Brytyjczyka wygasł po sezonie 2020.

Podczas negocjacji z mistrzem świata, w temacie dalszej współpracy w F1, miały rzekomo pojawić się jakieś zawiłości, ale Wolff zachowuje spokój w tym temacie.

- Prawnicy ciężko nad tym pracują - powiedział Wolff dla stacji ORF. - Oczywiście nie ułatwiamy im życia, kiedy kłócimy się na Zoomie i trudne kwestie zrzucamy na nich. Jednak on jest teraz w Ameryce, a ja tu (Kitzbuhel). W pewnym momencie osiągniemy jednak porozumienie. Musimy coś podpisać najpóźniej przed Bahrajnem.

Wolff zapewnia, że George Russell, który zaliczył świetny występ zastępując Hamiltona w Mercedesie, podczas zeszłorocznego Grand Prix Sakhiru, nie jest używany jako karta przetargowa.

- Nigdy nie graliśmy Russellem w ten sposób. Spisał się wtedy niesamowicie dobrze i pewnego dnia będzie zasiadał w najlepszym samochodzie. Jednak w naszej wieloletniej współpracy nigdy nie posuwaliśmy się do gróźb. Zagroziłem mu jedynie, że to ja będę następny w kolejce do zajęcia jego miejsca - śmiał się 49-latek. - W pewnym momencie trzeba będzie wziąć długopisy do rąk. Nasze relacje mają solidne podstawy i chcemy odnosić w przyszłości jeszcze większe sukcesy.

Austriak ostatnie dziesięć dni spędził na kwarantannie w Kitzbuhel. Bezobjawowo przechodzi koronawirusa.

- Wszystko jest w porządku. Dzięki Bogu nie mam żadnych objawów. Mogło być gorzej. Właśnie kończymy kwarantannę - poinformował.

Magnussen mógł zostać w F1

Poprzedni artykuł

Magnussen mógł zostać w F1

Następny artykuł

Ferrari „podsłuchiwało” Sainza

Ferrari „podsłuchiwało” Sainza
Załaduj komentarze