Mercedes wykorzystał lukę w przepisach

Drugi dzień testów w Barcelonie został zdominowany przez intrygi związane z układem kierowniczym Dual Axis (DAS) Mercedesa.

Mercedes wykorzystał lukę w przepisach

Sprytna sztuczka polegająca na zmianie kąta ustawienia przednich kół sprawiła, że wiele osób zastanawiało się nad legalnością systemu, ale FIA stwierdziła, że mechanizm jest zgodny z obowiązującymi przepisami. Rozumie się, że Mercedes od dłuższego czasu korespondował z federacją na temat nowego systemu.

Gdyby FIA stwierdziła, że system DAS nie jest zgodny z przepisami, to prawdopodobnie Mercedes zrezygnowałby z tego projektu i nie ryzykowałby dyskwalifikacją podczas GP Australii. Motorsport.com dowiedział się, że w przepisach istnieje luka w wytycznych dotyczących zawieszenia i układu sterowania, którą wykorzystała niemiecka marka.

Przepisy jasno mówią, że zmiany w ustawieniach zawieszenia w trakcie jazdy są zabronione: nie można dokonywać regulacji jakiegokolwiek układu zawieszenia, gdy samochód jest w ruchu, stwierdza artykuł 10.2.3 przepisów technicznych F1. Gdyby FIA stwierdziła, że system jest związany z zawieszeniem, uznałaby go za zabroniony.

 

Jednak zdaniem FIA system Mercedesa nie zmienia ustawień zawieszenia, a stanowi inny sposób sterowania przednimi kołami. Jeśli chodzi o to, co jest dozwolone w zakresie sterowania, zasady nie są tak restrykcyjne. Artykuł 10.4.1 przepisów technicznych mówi: Każdy układ kierowniczy, który umożliwia ustawienie więcej niż dwóch kół, jest niedozwolony.

System Mercedesa wpływa jedynie na przednie koła, więc jest zgodny z przepisami. Co więcej, przepisy w żadnym punkcie nie stwierdzają, że koła mogą obracać się tylko w jednej osi ani że dwa przednie koła muszą zmieniać kąt w tym samym tempie. Oznacza to, że Mercedes zmieniając ustawienia przednich kół niezależnie od siebie, robi to zgodnie z przepisami, ponieważ nie ma zapisów zakazujących tego rozwiązania.

Jedynym zastrzeżeniem, na które niemiecka marka musiała zwracać uwagę, jest fakt, że nie można aktywować systemu DAS za pomocą środków wspomagających. Wspomaganie układu kierowniczego musi być zgodne z regulaminami, które stwierdzają: Żaden taki system nie może pełnić żadnej innej funkcji poza zmniejszeniem fizycznego wysiłku wymaganego do kierowania autem. Układ kierowniczy Mercedesa musiał również zaliczyć testy zderzeniowe.

Czytaj też:

Pozostałe ekipy zdają sobie sprawę, że Mercedes wykorzystał obszar, który nie był do tej pory testowany i ma przewagę w projektowaniu, budowaniu i testowaniu systemu.

FIA na razie nie ma zastrzeżeń do systemu, ale by można było bez wątpliwości określić jego legalność w przypadku protestu, konieczne jest zrobienie tego przez sędziów obecnych podczas weekendu wyścigowego. W związku z tym pojawia się pytanie, czy zespoły od razu rozpoczną prace nad nowym systemem, czy będą czekać do wyklarowania się sytuacji w Melbourne. W czasach, gdy wszystkie ekipy żonglują zasobami w związku ze zmianą przepisów na sezon 2021, konieczność poświęcenia dodatkowej uwagi na opracowanie systemu DAS na pewno będzie poważną przeszkodą dla wszystkich, którzy zdecydują się go stworzyć.

akcje
komentarze
Kopiowanie w F1 na porządku dziennym

Poprzedni artykuł

Kopiowanie w F1 na porządku dziennym

Następny artykuł

Testy F1: Galeria zdjęć z drugiego dnia

Testy F1: Galeria zdjęć z drugiego dnia
Załaduj komentarze