Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Eifel GP
11 paź
Race za
20 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
32 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
40 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
53 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
74 dni
Zobacz pełną wersję:

Mercedes zaspał ze strategią

akcje
komentarze
Mercedes zaspał ze strategią
Autor:

Valtteri Bottas twierdzi, że Mercedes zaspał ze strategią wyścigową w niektórych etapach Grand Prix 70-lecia Formuły 1. Do takiej opinii skłonił się po starcie z pole position, a ukończeniu rywalizacji dopiero na trzecim miejscu.

Pirelli, dostawca opon dla Formuły 1, wprowadził bardziej miękkie mieszanki na drugi wyścig na Silverstone w porównaniu do Grand Prix Wielkiej Brytanii, które odbyło się na tym torze w ubiegły weekend.

Bottas dobrze ruszył z pole position i prowadził na wczesnych etapach rywalizacji, ale Max Verstappen z Red Bulla szybko zaczął im zagrażać jadąc na oponach wykonanych z twardej mieszanki.

Oba samochody Mercedesa najwyraźniej cierpiały z powodu pęcherzy zarówno na twardych i średnich oponach i wydawało się, że nie mają odpowiedzi na tempo Verstappena.

Bottas jechał przed Hamiltonem na początku, ale późniejszy drugi pit stop Brytyjczyka dał mu przewagę świeższych opon i w końcówce łatwo zepchnął Fina na trzecie miejsce.

- Oczywiście start z pole position i trzecie miejsce na mecie nie jest idealną sytuacją - powiedział Fin.

- Jako zespół zaspaliśmy w pewnym momencie, kiedy Max wyprzedził nas a moja strategia była daleka od ideału. Mamy z dzisiaj do wyciągnięcia sporo wniosków - kontynuował.

- Oczywiście starałem się dotrzymać kroku Maxowi, ale gdy tylko zacząłem naciskać, opony po prostu się rozpadały - dodał. - Było na nich dużo pęcherzy i wygląda na to, że Red Bull nie miał takiego kłopotu, więc wyraźnie mają w tym zakresie przewagę.

Bottas szczegółowo omówił również, jak trudno było jeździć na takich oponach w wyścigu.

- Ogumienie po prostu się przegrzewa, wręcz gotuje się, pojawiają się dziury w oponach i tracisz przyczepność - dodał.

- Przez pęcherze na jednej konkretnej oponie, traci się przyczepność w zakrętach i dlatego jedzie się wolniej - zakończył.

Czytaj również:

Kubica na ulicach Warszawy

Poprzedni artykuł

Kubica na ulicach Warszawy

Następny artykuł

Mercedes broni swojej strategii

Mercedes broni swojej strategii
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Autor Marcin Wyrzykowski