Miłe rozmowy po bitwie

Max i Jos Verstappenowie przekazali kilka szczegółów rozmów, które tuż po Grand Prix Abu Zabi prowadzili z rodziną Hamiltonów.

Miłe rozmowy po bitwie

Tuż przed gruntowną zmianą przepisów technicznych Red Bull Racing rzucił wyzwanie Mercedesowi. Udoskonalony samochód rodem z Milton Keynes, ale i świetna forma Maxa Verstappena, dały laur w klasyfikacji indywidualnej.

Sezon był niezwykle zacięty, a wszystko rozstrzygnęło się na ostatnim okrążeniu Grand Prix Abu Zabi, oferując nie tylko emocje, ale i wiele kontrowersji. Na przestrzeni roku nie brakowało napięć, wzajemnych uszczypliwości, oskarżeń i słownych przepychanek.

Po zakończonej bitwie obaj rywale zamienili kilka słów, a przegrany pogratulował zwycięzcy. Szczegóły dotyczące rozmowy z Hamiltonem, Verstappen zdradził w wywiadzie dla CarNext, jednego ze swoich sponsorów.

- Nasz cały zespół zaczął szaleć, ale jest również i druga strona - rozczarowana i smutna - powiedział Verstappen. - Lewis natychmiast do mnie podszedł i to było miłe. Powiedział: „dobra robota, gratulacje”. Jak z kolei odpowiedziałem: „dziękuję ci za niesamowity sezon”, ponieważ koniec końców uważam, że był to świetny sezon, niezależnie od tego, iż wygraliśmy.

- W każdym wyścigu naciskaliśmy na siebie do granic. Zarówno my, samochody, jak i całe zespoły.

- Myślę też, że wszyscy się cieszą, iż sezon dobiegł końca i czeka nas przerwa. Pojawiło się wiele napięć i każdemu było trudno. Jednak z całą pewnością była to świetna rywalizacja.

Tuż po szalonej końcówce wyścigu na Yas Marina Circuit, w garażu Red Bulla widziany był Anthony Hamilton - ojciec Lewisa. Jos Verstappen, który niedawno stwierdził, że poza szacunkiem do umiejętności za kierownicą, nie może wiele dobrego powiedzieć o Lewisie, przyznał, że rozmowa była miłym akcentem.

- Kiedy siedziałem z Maxem, zanim poszedł na podium, pojawił się Anthony i pogratulował nam - powiedział Jos. - To było naprawdę miłe. Ponadto w trakcie sezonu rozmawiałem z nim kilka razy przez WhatsApp. Jest naprawdę miły.

- Oni wygrali już siedem tytułów, a my dopiero pierwszy, więc sytuacja jest inna. Jednak on zawsze jest pełen szacunku - podsumował Jos Verstappen.

Czytaj również:
akcje
komentarze
Sainz był pod wrażeniem
Poprzedni artykuł

Sainz był pod wrażeniem

Następny artykuł

Brak wpływów Ecclestone'a

Brak wpływów Ecclestone'a
Załaduj komentarze