Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Mistrzowskie zapowiedzi Alpine

Alpine zadeklarowało, że chce powalczyć o mistrzostwo świata Formuły 1 do 2026 roku.

Esteban Ocon, Alpine A522

Autor zdjęcia: Sam Bloxham / Motorsport Images

Dobiegająca końca kampania 2022, druga pod marką Alpine, jest dla stajni z Enstone dość mieszana. Po sezonie Fernando Alonso opuszcza ich szeregi przechodząc do Astona Martina, mocno narzekając na częste awarie samochodu.

Zespół stracił także planowanego następcę Hiszpana, juniora Oscara Piastriego, który, z ostrym sporem kontraktowym w tle, postawił na współpracę z McLarenem.

- Nasza obecność w Formule 1 pozwoliła nam zwiększyć rozpoznawalność marki na całym świecie - powiedział Luca de Meo, prezes Renault, do którego należy Alpine. - Szczególnie we Francji wzrosła ona dzięki F1, co pozwala budować nasz rodowód na przyszłość.

Nie ukrywa, że jeszcze dwa lata temu przemianowanie zespołu z Renault na Alpine „nie było uważane za atut firmy, ale za wydatek”.

- To była jeszcze jedna linijka w budżecie - przyznał. - Jednak w ciągu dwóch lat wszystko się zmieniło, nie tylko w firmie, która stała się graczem z najwyższej półki, jako producent samochodów, ale także w programie wyścigowym, który jest naprawdę ambitny.

- Nasza ekipa ma teraz wartość tych najlepszych. Mam nadzieję, że w 2026 roku będziemy kandydatem do tytułu - podsumował.

Alpine obecnie walczy z McLarenem o czwarte miejsce w klasyfikacji konstruktorów. Na dwie rundy przed końcem sezonu ma siedem punktów nad brytyjską formacją.

Na sezon 2023 w składzie francuskiego zespołu zostaje Esteban Ocon. Dołączy do niego Pierre Gasly.

Alpine, jako producent samochodów zapowiedziało, że od 2026 roku zamierza produkować wyłącznie auta elektryczne.

Czytaj również:

Video: Formuła 1 na ulicach Las Vegas

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Przełomowa współpraca dla Saubera
Następny artykuł Red Bull Racing ma o co walczyć

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska