Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
52 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
59 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
73 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
87 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
101 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
108 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
122 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
136 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
143 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
157 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
164 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
178 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
192 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
220 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
227 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
241 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
248 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
262 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
276 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
283 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
297 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
311 dni
Zobacz pełną wersję:

Mniej błędów kluczem do sukcesu

akcje
komentarze
Mniej błędów kluczem do sukcesu
Autor:
, Dziennikarz
Współautor: Tomasz Kaliński
4 lis 2019, 15:34

Toto Wolff nazwał rozegrane wczoraj Grand Prix Stanów Zjednoczonych idealnym podsumowaniem kończącego się powoli sezonu, w którym Mercedes ponownie zdobył podwójną koronę. Tegoroczne sukcesy Austriak tłumaczy popełnieniem mniejszej liczby błędów od rywali.

Wyścig w Austin był najlepszym występem ekipy z Brackley w drugiej połowie sezonu. Dwie „srebrne strzały” jechały na czele, skutecznie odpierając ataki Red Bulla Maxa Verstappena. Ferrari w czasie niedzielnej rywalizacji było jedynie tłem.

Mercedes od czasu początku ery hybrydowej w 2014 roku sześć razy zdobył podwójną koronę.

- Każdy kolejny tytuł wydaje się najtrudniejszy [do wywalczenia] - powiedział Wolff. - Być może chodzi o to, że najlepiej pamięta się aktualne wydarzenia, ale z pewnością ten sezon obfitował we wzloty i upadki.

- Dobrze wystartowaliśmy i choć nie mieliśmy przez długi czas najlepszego tempa w sobotę, to popełnialiśmy najmniej błędów w niedzielę. I prawdopodobnie to było kluczem do wygrania mistrzostw.

- Dla mnie wydarzeniem sezonu jest właśnie Austin. Wróciliśmy do dawnej formy. Wyścig wygrał Valtteri [Bottas], a tytuł wywalczył Lewis [Hamilton].

Zapytany przez Motorsport.com czy tegoroczna bitwa z racji silniejszej konkurencji była dla niego ciekawsza, Wolff odpowiedział twierdząco.

- Bardzo lubimy walkę i widać, że mocniej cieszymy się z wygranych w wyścigach, w których ciężko było zwyciężyć. A kiedy nie zdobywamy pole position, a potem wygrywamy w niedzielę, to dostaję dziesięć razy więcej gratulacji przez SMS i WhatsApps.

- Każdy chce obejrzeć zaciętą walkę, a nas to napędza. Potrzebujemy więc silnych rywali, konkurencyjnych i trzymających się zasad.

Wolff złożył również hołd swojemu koledze, zmarłemu w maju Nikiemu Laudzie.

- Myślę, że siłą tego zespołu jest fakt, że każda pojedyncza osoba, kompetentna w swojej roli, dokłada cegiełkę do ogólnego sukcesu. Nie chcę brzmieć jak polityk, ale naprawdę kręgosłup tej ekipy tworzą ludzie.

- Niki miał w tym wielki udział. Tęsknie za nim jako przyjacielem czy towarzyszem podróży. Zwykle stał w takich momentach przy barze w motorhome'ie i mówił: „Zaraz leci Lauda, choć musimy się zbierać” oraz „Gratulacje. A co robimy w przyszłym roku? Nie byliśmy zbyt konkurencyjni w ostatnich wyścigach”. I tego mi brakuje, tej presji.

- Oprócz tego co widać na torze, co stanowi jedynie wierzchołek góry lodowej, wiele osiągów wypracowanych jest w Wielkiej Brytanii [w fabryce]. To jest naprawdę duży, wspólny wysiłek - podsumował Toto Wolff.

Valtteri Bottas, Mercedes AMG F1, 1st position, Lewis Hamilton, Mercedes AMG F1, 2nd position, and the Mercedes team celebrate

Valtteri Bottas, Mercedes AMG F1, 1st position, Lewis Hamilton, Mercedes AMG F1, 2nd position, and the Mercedes team celebrate

Photo by: Steven Tee / Motorsport Images

Następny artykuł
Giovinazzi i Alfa Romeo kontynuują współpracę

Poprzedni artykuł

Giovinazzi i Alfa Romeo kontynuują współpracę

Następny artykuł

Verstappen jechał z uszkodzoną podłogą

Verstappen jechał z uszkodzoną podłogą
Załaduj komentarze