Formuła 1
27 sie
-
30 sie
FP1 za
94 dni
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
101 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
FP1 za
115 dni
08 paź
-
11 paź
FP1 za
136 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
150 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
157 dni
Zobacz pełną wersję:

Mocna kraksa Ilotta

akcje
komentarze
Mocna kraksa Ilotta
Autor:
14 maj 2019, 20:02

Callum Ilott podczas dzisiejszych testów na torze pod Barceloną zadebiutował w Formule 1. To nie był jednak zbyt udany dzień dla niego. 20-letni junior Ferrari zasiadając za kierownicą Alfy Romeo C38, wypadł w zakręcie nr 3 i rozbił samochód.

Brytyjczyk w tym sezonie startuje w Formule 2. Jeździ w zespole Sauber Junior Team.

Ilott uzyskał swój najlepszy czas dnia, a chwilę później doszło do kraksy. Stracił przyczepność w trzecim zakręcie i wypadł z toru zatrzymując się na bandzie. Do zdarzenia doszło przy prędkości około 200 km/h.

- Czuję, że zawiodłem zespół. Do chwili wypadku wszystko układało się dobrze. Realizowałem program zgodnie z planem - mówił Ilott. - Różnica między samochodem F2, a bolidem F1 jest niewiarygodna, jeśli chodzi o prędkość i poziom przyczepności.

- Od samego początku czułem się komfortowo i stale poprawiałem osiągi. Potem jednak wypadłem z toru w trzecim zakręcie. Nie tak wyobrażałem sobie mój pierwszy dzień w samochodzie F1 - dodał. - Pomimo to, to było dla mnie wspaniałe doświadczenie i jestem bardzo wdzięczny Alfie Romeo za tę szansę.

Rozważając jeszcze później przyczyny dzisiejszego wypadku, stwierdził: - Przejechałem już pierwszą część zakrętu nr 3 i nagle coś się zadziało z tyłem. To było niespodziewane . Nie zmienił się wiatr, nic się nie popsuło, jechałem podobnie, jak podczas wcześniejszych okrążeń. To było dziwne.

Zespół poinformował, że zdoła przygotować samochód na drugi dzień testów. W środę za kierownicą C38 będzie zasiadał Kimi Raikkonen.

Następny artykuł
Alfa Romeo szuka przyczyny słabszych osiągów

Poprzedni artykuł

Alfa Romeo szuka przyczyny słabszych osiągów

Następny artykuł

Magnussen liderem testów

Magnussen liderem testów
Załaduj komentarze