Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
42 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
49 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
63 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
77 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
91 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
98 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
112 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
126 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
133 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
147 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
154 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
168 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
182 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
210 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
217 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
231 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
238 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
252 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
266 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
273 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
287 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
301 dni
Zobacz pełną wersję:

Mocna krytyka wobec Vettela

akcje
komentarze
Mocna krytyka wobec Vettela
Autor:
7 lis 2019, 13:03

Były kierowca Ferrari - Eddie Irvine mocno skrytykował Sebastiana Vettela. Uznał, że Niemiec nie jest „godnym czterokrotnym mistrzem świata”.

Irvine był nie tylko zaskoczony, kiedy Ferrari ściągnęło Vettela z Red Bull Racing. Uważa też, że Niemiec szkodzi szansom Charlesa Leclerca na zdobycie mistrzostwa świata.

W jego opinii włoski zespół musi skupić się wyłącznie na Leclercu, ponieważ Vettel wielokrotnie pokazał, że nie jest kierowcą, który zasługuje na status numer jeden.

- Powiedziałem już na początku roku, po czym wszyscy pukali się w czoło, że Sebastian Vettel to łatwy cel - przekazał Irvine. - Sądziłem, że Leclerc miął dobrą szansę na pokonanie go, ponieważ moim zdaniem Vettel nie jest godnym czterokrotnym mistrzem świata.

- Jest bardzo dobrym kierowcą, ale popełnia zbyt wiele błędów i nie jest szczególnie szybki - kontynuował. - Widzimy to w tym roku. Mieliśmy tego przykład gdy walczył [red. w Red Bull Racing] z Danielem Ricciardo, a teraz z Leclerkiem.

- Vettel ma niesamowity układ z Ferrari. Byłem zaskoczony, kiedy go zatrudnili, bo już wtedy było źle - dodał. - W mojej opinii muszą skupić się na Leclercu, ale widzieliśmy w obecnym sezonie, że nie poświęcili Vettela, opierając się na fakcie, że jest czterokrotnym mistrzem świata. Z tego powodu przegrywali wygrane wyścigi.

W klasyfikacji mistrzostw 2019, na dwie rundy przed końcem sezonu, Charles Leclerc jest trzeci. Wyprzedza Vettela o dziewiętnaście punktów. Rozdziela ich Max Verstappen.

- Znam Mattię Binotto [red. szef zespołu Ferrari] bardzo dobrze. Był moim inżynierem, jest mądrym i spokojnym facetem. Przed nim jedna z trudniejszych rzeczy, z którą musi sobie poradzić. Vettel wyrządza dużą szkodę szansom Leclerca na zdobycie tytułu. Nie sądze np., aby Bottas zrobił to Hamiltonowi.

- Jedynym gościem, który jest w stanie rywalizować na tym samym poziomie co Hamilton, jest Leclerc.

- Hamilton zawsze pokonuje Vettela w bezpośredniej walce. Natomiast przyglądając się temu, co Leclerc zrobił Lewisowi na Monzy, choć prawdopodobnie nieprzepisowo i tak spisał się doskonale. To było piękne. Chciałbym zobaczyć więcej takiej walki w ich wykonaniu - podsumował.

Czytaj również:

Eddie Irvine

Eddie Irvine

Photo by: Mark Sutton / Motorsport Images

Następny artykuł
Ricciardo kontroluje presję

Poprzedni artykuł

Ricciardo kontroluje presję

Następny artykuł

Leclerc zaskoczony trzecią pozycją

Leclerc zaskoczony trzecią pozycją
Załaduj komentarze