Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Możliwe zmiany w limicie budżetowym

Szefostwo Formuły 1 jest gotowe do dyskusji z zespołami na temat potencjalnych zmian w zasadach dotyczących limitów kosztów, aby pomóc mniejszym zespołom nadrobić zaległości.

Helmut Marko, Consultant, Red Bull Racing, with Christian Horner, Team Principal, Red Bull Racing, Honda members

Chociaż wprowadzenie limitu kosztów od początku 2021 roku jest powszechnie postrzegane jako sukces, to istnieją obszary, w których jego zakres jest uważany za zbyt restrykcyjny.

Co prawda pomogło to nie dopuścić do zdobycia ogromnej przewagi przez większe zespoły, jednak są też aspekty, które uniemożliwiły mniejszym ekipom osiągnięcie pożądanych korzyści.

Jedną z kwestii, która zyskała na znaczeniu w ostatnich miesiącach, jest fakt, że zespoły są ściśle ograniczone w nakładach inwestycyjnych, więc nie mają dużej swobody w ulepszaniu infrastruktury.

Odbyły się już wstępne dyskusje na temat przyznania zespołom większej swobody w zakresie ulepszania obiektów w swoich fabrykach.

Czytaj również:

Sprawa, zgodnie z ustaleniami Motorsport.com, miała być omawiana na ostatnim posiedzeniu Komisji Formuły 1, a szef zespołu Williams, James Vowles, był szczególnie zainteresowany wprowadzeniem zmian w przepisach w tej dziedzinie.

Biorąc pod uwagę wiele zespołów wspierających ten pomysł, a także otwartość FIA ​​i FOM na taką perspektywę, bardziej szczegółowa analiza potencjalnych zmian w ulgach na wydatki będzie przedmiotem dalszych dyskusji w najbliższych tygodniach.

Mówiąc o tej sprawie, James Vowles przyznał, że dla dobrej kondycji F1 kluczowe znaczenie ma zapewnienie małym zespołom środków na ulepszanie ich obiektów.

- Osobiście uważam, że potrzebujemy możliwości, aby mój zespół miał szansę dogonić duże zespoły i mieć te same zasoby - stwierdził szef Williamsa.

Czytaj również:

Vowles powiedział, że jedną z niespodzianek, które odkrył, dołączając do Williamsa, był brak wielu systemów, które można znaleźć w większych drużynach – i których nie można ulepszyć bez naruszania rocznego limitu kosztów.

- Istnieje coś, co uważam za podstawy, które istnieją w innych zespołach od prawie 15 lat. Na przykład systemy oprogramowania, które pozwalają panować nad tym, gdzie znajdują się wszystkie części. To po prostu nie istnieje [w Williamsie] - przyznał Vowles.

Czytaj również:

- Tym bardziej imponuje mi to, że zbudowali samochód, który działa. 15 000 elementów, które pasują, działają i dość szybko poruszają się po torze. To niesamowite osiągnięcie. Ale w ten sposób nie możemy iść do przodu. Potrzebujemy systemów i struktur na miejscu - dodał szef Williamsa.

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Mercedes może być groźny
Następny artykuł De Vries musi się wiele nauczyć

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska