Najlepszy dzień w życiu Gasly'ego

Pierre Gasly zajął w Grand Prix Brazylii sensacyjne 2. miejsce. Francuz nazwał swoje podium „szalonym”, a dzień określił jako „najlepszy w życiu”.

Najlepszy dzień w życiu Gasly'ego

Sezon w wykonaniu Gasly'ego pełen jest wzlotów i upadków. 23-latek rozpoczął rok w barwach Red Bull Racing, jednak po dwunastu wyścigach został „zdegradowany” do juniorskiej ekipy Toro Rosso.

Początkowo nic nie wskazywało, że rywalizacja na Interlagos może mieć dla Francuza tak szczęśliwy finał. Wydawało się, że Gasly dojedzie na szóstym miejscu, jako lider środka stawki. Szalona końcówka, w której odpadł Valtteri Bottas, wzajemnie wyeliminowali się reprezentanci Ferrari, a Lewis Hamilton uderzył w bolid Alexa Albona, sprawiła, że pochodzący z Rouen kierowca po pasjonującym pojedynku prędkości z sześciokrotnym mistrzem świata, przeciął linię mety jako drugi.

Szczęśliwy Gasly krzyczał głośno przez radio, a w rozmowie z mediami powiedział:

- To najlepszy dzień w moim życiu. Jako dziecko marzysz o Formule 1. Dzień, w którym to się spełni jest najlepszym w życiu. A potem śnisz o pierwszym podium...

- Szczerze mówiąc, nie sądziłem, że to się wydarzy po powrocie do Toro Rosso w drugiej połowie tego sezonu. Pracowałem jednak nad sobą i naciskałem na zespół, mówiąc im: OK, musimy jak najlepiej wykorzystywać nasze możliwości do końca roku. A dzisiaj samo to do nas przyszło.

- Przez cały weekend dobrze się czułem w samochodzie i udało się go ustawić dokładnie tak, jak tego chciałem. Powiedziałem: w porządku, jeśli ukończymy jako najlepsi spośród reszty to będzie dla nas świetny wynik.

- Prezentowaliśmy dobre tempo. Mogłem cisnąć i nawet na początku wyścigu widziałem, że [Alex] Albon i Charles [Leclerc] nie oddalają się szybko. Myślę więc, że samochód pracował naprawdę dobrze.

Gasly powiedział, że w trakcie pełnej sukcesów kariery w juniorskich seriach przyzwyczaił się do obecności na podium, jednak dodał, że zaczął za tym tęsknić od momentu dołączenia do stawki Formuły 1.

- Jest to coś, czego chcesz doświadczyć, zwłaszcza w Formule 1. Drugie miejsce, między Maxem [Verstappenem] i Lewisem [Hamiltonem, przed przyznaniem kary] i pierwsze podium w F1 jest naprawdę szalone i niesamowite.

akcje
komentarze
Williams podsumował GP Brazylii
Poprzedni artykuł

Williams podsumował GP Brazylii

Następny artykuł

Hamilton przeprosił Albona

Hamilton przeprosił Albona
Załaduj komentarze