Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Największe wyzwanie dla Russella

Martin Brundle podzielił się swoimi spostrzeżeniami w temacie, na co George Russell powinien zwrócić szczególną uwagę jeżdżąc dla mistrzowskiego zespołu Formuły 1.

George Russell, Mercedes W13

Steven Tee / Motorsport Images

Po trzech latach spędzonych w Williamsie, George Russell rozpoczyna nowy etap kariery w F1, po dołączeniu do Mercedesa.

Ośmiokrotni mistrzowie świata w klasyfikacji konstruktorów, uzyskali najlepsze czasy w pierwszych testach przed nadchodzącą kampanią, które odbyły się niedawno w Barcelonie. Taki stan rzeczy automatycznie zasugerował, że 24-letniego Brytyjczyka w sezonie 2022 wyraźnie czeka walka o najwyższe pozycje.

- Presja będzie poważna - powiedział Brunde, były kierowca F1, obecnie ekspert telewizji Sky. - Ciekawie będzie obserwowało się tę sytuację. Niektórzy rozwijają się w świetle jupiterów, inni nie. Myślę jednak, że George akurat się odnajdzie.

- Jest utalentowany. Dobrze czuje samochód i ma dar do jego kontrolowania. Nie ma co do tego żadnych wątpliwości, podobnie jak w aspekcie jego szybkości i sprawności fizycznej. Do tego zna zespół, ponieważ nie przybywa do nowego miejsca, a do formacji, w której spędził wiele czasu uczestnicząc w jej programie młodzieżowym.

Czytaj również:

Russell już wcześniej pokazał na co go stać w Mercedesie, kiedy pod koniec sezonu 2020 w Bahrajnie zastąpił niedysponowanego Lewisa Hamiltona, czy chociażby nawet za kierownicą Williamsa podczas deszczowych kwalifikacji na torze w Spa w sierpniu ubiegłego roku.

Teraz jednak George cały czas będzie walczył z najlepszymi z najlepszych, w tym z partnerem z ekipy Hamiltonem. Brundle widzi w tym najtrudniejsze zadanie dla młodego kierowcy.

- Jego szanse na sukces są większe niż kogokolwiek innego. Spodziewam się po nim bardzo dobrych wyników. Owszem, wyobrażam sobie, jak po raz pierwszy spojrzy na dane z bolidu Lewisa i pomyśli „Co? Jak on… Jak on to robi?” - podkreślił w kontekście reprezentowania ekipy z Brackley. - Wiecie, takie historie miewaliśmy już wcześniej jeśli chodzi o kolegów zespołowych, np. z Michaelem Schumacherem. W przypadku Ayrtona Senny bowiem nie było jeszcze tylu danych telemetrycznych.

- Myślę, że główną trudnością dla George’a będzie konieczność zaliczenia każdego weekendu na absolutnym maksimum. Lewis tak właśnie postępuje, co odróżnia go od innych mistrzów.

- Jeśli chce się walczyć o tytuł trzeba regularnie sięgać po jak najlepsze wyniki, co stanowi najtrudniejsze zadanie. Kiedy jeździł w Williamsie, daleko w tyle stawki, mając słabszy weekend, nawet nikt tego nie zauważył. Natomiast w Mercedesie nie można sobie na to pozwolić - podsumował.

Zespoły Formuły 1 w tym tygodniu zaliczą drugi etap przygotowań do mistrzostw. Testy w Bahrajnie odbędą się w dniach 10-12 marca.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Nowy kontrakt dla Imoli
Następny artykuł Verstappen człowiekiem przyszłości

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska