Formuła 1
28 mar
Race za
27 dni
W
Emilia Romagna GP
16 kwi
Kolejne wydarzenie za
46 dni
09 maj
Kolejne wydarzenie za
66 dni
23 maj
Race za
83 dni
W
Azerbaijan GP
06 cze
Race za
97 dni
13 cze
Race za
104 dni
27 cze
Race za
118 dni
04 lip
Kolejne wydarzenie za
122 dni
18 lip
Race za
139 dni
W
Hungarian GP
01 sie
Race za
153 dni
29 sie
Race za
181 dni
05 wrz
Race za
188 dni
12 wrz
Race za
195 dni
26 wrz
Race za
209 dni
W
Singapore GP
03 paź
Kolejne wydarzenie za
213 dni
10 paź
Race za
223 dni
W
United States GP
24 paź
Race za
237 dni
31 paź
Race za
244 dni
W
Brazilian GP
07 lis
Race za
251 dni
W
Saudi Arabia GP
05 gru
Race za
279 dni
W
Abu Dhabi GP
12 gru
Race za
286 dni
Zobacz pełną wersję:

Największy powrót w historii sportu

Robert Kubica, którego karierę w Formule 1 przerwał poważny wypadek na Ronde di Andora w 2011 roku, zaliczy największy w historii sportu powrót, w przyszłym sezonie będzie bronił barw zespołu Williams Racing i zostanie zespołowym partnerem George'a Russella.Polak, który rozpoczynał wyścigową karierę w kartingu, w 2001 roku zasiadł za kierownicą single-seatera i rywalizował w europejskiej Formule 3.

akcje
komentarze
Największy powrót w historii sportu

Równocześnie startował we włoskim odpowiedniku serii, gdzie w 2002 roku wywalczył wicemistrzowski tytuł. Sezony 2003 i 2004 to straty w Formula 3 Euro Series, gdzie był sklasyfikowany na dwunastym i siódmym miejscu. Sukcesem zakończył się udział w Formule Renault 3.5. W barwach zespołu Epsilon Euskadi w 2005 roku Polak został mistrzem serii, co otworzyło mu drzwi do Formuły 1 i w 2006 roku został kierowcą rezerwowym zespołu BMW Sauber.Wielki dzień dla polskiego motorsportu nadszedł podczas GP Węgier, kiedy to Polak zastąpił w niemieckiej ekipie Jacquesa Villeneuva i dokończył sezon, stając na najniższym stopniu podium w swoim trzecim starcie w Formule 1. Polak wywalczył trzecie miejsce podczas GP Włoch. Kubica pozostał w zespole BMW Sauber na kolejne trzy lata, a największe sukcesy odnosił w 2008 roku, kiedy to jako pierwszy Polak w Formule 1 wygrał wyścig. Rok po dramatycznie wyglądającym wypadku podczas GP Kanady, Polak stanął na najwyższym stopniu podium na Circuit Gilles Villeneuve. Kubica został wówczas również liderem klasyfikacji mistrzowskiej, ale brak rozwoju auta sprawił, że druga część sezonu nie była tak udana jak pierwsza i ostatecznie został sklasyfikowany na czwartym miejscu z takim samym dorobkiem punktów jak trzeci Kimi Raikkonen. Sezon 2010 to starty w barwach ekipy Renault. Dramatyczny okazał się początek roku 2011.Kubica przez cały czas trwania swojej kariery, nie ukrywał, że uwielbia rywalizować w rajdach samochodowych i wielokrotnie można było go oglądać na trasach małych włoskich imprez. Start sezonu 2011 okazał się jednak fatalny w skutkach. Po zaliczeniu przedsezonowych testów F1 Polak wystartował w rajdzie Ronde di Andora. Na jednym z zakrętów Skoda Fabia S2000 nie zmieściła się na trasie odcinka i wypadła z trasy na tyle niefortunnie, że do środka auta wbiła się przydrożna bariera, która mocno raniła Polaka. Od tego czasu rozpoczął się bój Kubicy o powrót do pełnej sprawności oraz startów w Formule 1.W 2012 roku Polak powrócił do motorsportowej rywalizacji i na początku września wystartował w Ronde Gomitolo di Lana. Za kierownicą Subaru Imprezy S12B WRC Polak wygrał rajd, co pozwoliło zacząć realnie myśleć o powrocie Kubicy do regularnych startów. W 2012 roku zaliczył on jeszcze pięć rajdów, kończąc sezon wymagającym Rallye du Var.Sezon 2013 okazał się przełomowy dla rajdowej kariery Kubicy, który zaliczył starty w WRC 2 oraz wybranych rundach mistrzostw Europy. O ile występy w mistrzostwach Starego Kontynentu nie należały do najbardziej udanych, o tyle w mistrzostwach świata Kubica spisywał się świetnie i wspólnie z Maciejem Baranem zostali pierwszymi w historii polskiego motorsportu rajdowymi mistrzami świata. W 2014 i 2015 roku Kubica przesiadł się do Fiesty WRC i starał się walczyć o jak najlepsze wyniki w głównym boju w mistrzostwach świata, ale starty w prywatnym zespole nie przyniosły oczekiwanych rezultatów i Polak został sklasyfikowany odpowiednio na trzynastym i dwunastym miejscu.Coraz częściej mówiło się jednak o powrocie Polaka na wyścigowe tory. Po zaliczeniu kilku okazjonalnych startów, w połowie sezonu 2017 do kibiców dotarła wiadomość, że Polak wróci za kierownicę auta Formuły 1. Dzięki zespołowi Renault Kubica najpierw odbył prywatną sesję testową w starszym aucie, a następnie zaliczył oficjalne testy na Hungaroringu. Fakt ten podsycił apetyty wszystkich i podniósł wiarę w to, że ujrzymy jeszcze Polaka na polach startowych w F1. Niestety nie udało się zapewnić miejsca we francuskiej ekipie, ale na horyzoncie pojawił się Williams, który również sprawdził Polaka w prywatnych jazdach, a następnie podczas oficjalnych testów w Abu Zabi. Gdy wydawało się, że jesteśmy o krok od wielkiego powrotu, w walce o fotel kierowcy pojawił się Siergiej Sirotkin, który ze wsparciem swoich sponsorów, mocniej przekonał władze Williamsa i Kubica musiał pogodzić się z rolę kierowcy rezerwowego w sezonie 2018.Dziś nastał jednak wielki dzień dla sportu na całym świecie. Po walce o swoje życie i zdrowie Robert Kubica, dzięki swojemu uporowi i ambicji wróci na pola startowe Formuły 1. To, co dla wielu wydawało się niemożliwe, staje się faktem i już 17 marca 2019 roku, po ośmiu latach, czterech miesiącach i trzech dniach, kibice przed telewizorami zobaczą biało-czerwoną flagę na starcie grand prix F1. Kubica w swojej dotychczasowej karierze zaliczył 76 wyścigów F1. W dorobku ma jedno zwycięstwo, jedno pole position, jeden najlepszy czas pojedynczego okrążenia w wyścigu i dwanaście miejsc na podium. Do tej pory zgromadził 273 punkty i mamy nadzieję, że wszystkie te statystyki ulegna zmianie już w przyszłym roku.[fb]https://www.facebook.com/WilliamsF1Team/videos/194079291498500/[/fb]fot. Williams Racing/Marcin Rybak/XPB

Robert Kubica wraca do startów w Formule 1

Poprzedni artykuł

Robert Kubica wraca do startów w Formule 1

Następny artykuł

Sirotkin zrezygnował z Williamsa

Sirotkin zrezygnował z Williamsa
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1