Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Nawiedzony samochód Mercedesa

Lewis Hamilton wskazał, że tegoroczny samochód F1 Mercedesa był wręcz przeklęty za sprawą niekończących się komplikacji, z jakimi borykał się zespół mimo obiecujących postępów na pewnych etapach sezonu.

Lewis Hamilton, Mercedes W13

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Po zmaganiach z podskakiwaniem samochodu, jakie dręczyły zespół na początku sezonu, Mercedes otrzymał wiele fałszywych wskazań w kontekście postępów z odblokowaniem potencjału W13, gdy wydawało się, że aktualizacje rozwiązały większość ich bolączek.

Weekendy w Hiszpanii, Silverstone i na Węgrzech, były zachęcające, ale wkrótce ponownie pojawiły się rozczarowania. Ostatecznie Mercedes umocnił swoje miejsce w czołówce dopiero dzięki pakietowi rozwojowemu przygotowanemu na rundę w Austin.

- Pierwszym dużym krokiem była Barcelona. Pojawił się wówczas sygnał, że samochód ma większy potencjał - powiedział Hamilton.

- Okazało się jednak, że to był trochę fałszywy wniosek. Bolid był wtedy dobry, ale kolejna seria wyścigów znów była trudniejsza. Można było odnieść wrażenie, że zły duch samochodu ciągle powracał - kontynuował.

- Następnie Francja dała poczucie kroku w we właściwym kierunku, gdzie zanotowaliśmy podwójne podium. Potem w Austin kolejny pakiet aktualizacji też zadziałał zgodnie z oczekiwaniami - wskazał.

Czytaj również:

Podkreślił ponownie, że Mercedes zasługuje na pochwały. Stajnia mimo wielu niepowodzeń nie ustawała w wysiłkach uporania się z trudnościami dręczącymi W13.

- Były chwile, kiedy aktualizacje nie działały prawidłowo, a także wpadaliśmy w ślepe zaułki podczas naszych eksperymentów. Próbowałem licznych środków zaradczych, lecz wiele razy zawodziłem, chociaż dzięki temu uczymy się i rozwijamy. Ten rok był o nauce, porażce, odzyskaniu twarzy i wzmocnieniu relacji. Z tego punktu widzenia było to podnoszące na duchu doświadczenie - mówił dalej.

Hamilton pierwszy raz w karierze w królowej sportów motorowych przez cały sezon nie wygrał ani jednego wyścigu. Mimo to wyciągnął wiele pozytywnych wniosków z tegorocznych mistrzostw.

- Miniona kampania był trudna dla wszystkich, w tym dla mnie, ponieważ nie spodziewałem się czegoś takiego, ale jestem wdzięczny za te przeciwieństwa. Czułem, że w tym roku stałem się silniejszy niż w jakimkolwiek poprzednim sezonie - zaznaczył.

Czytaj również:

Pochwalił również fanów za to, że go nie opuścili.

- Myślę, że to był najważniejszy rok w mojej karierze, jeśli chodzi o wsparcie kibiców - powiedział. - Okazali tak wiele miłości, co bardzo doceniam w czasie, gdy świat przechodzi przez naprawdę trudny okres.

- Wspaniale było widzieć tysiące ludzi tak ekscytujących się naszym sportem, weekend po weekendzie. Chyba nigdy nie widziałem tak zapalonej publiczności. W tym roku, bardziej niż w jakimkolwiek poprzednim, czułem, że to wspólna przygoda - podsumował.

Czytaj również:

Video: Mercedes W14 przemówił

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Musi wrócić konsekwentny Carlos
Następny artykuł Podskakiwanie zaskoczyło Mercedesa

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska