Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Eifel GP
11 paź
Race za
18 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
29 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
37 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
50 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
71 dni
Zobacz pełną wersję:

Nie chodzi tylko o silnik

akcje
komentarze
Nie chodzi tylko o silnik
Autor:

Dyrektor sportowy Formuły 1 - Ross Brawn uważa, że dramatyczny spadek formy Ferrari w Spa nie był spowodowany tylko osiągami silnika. Na kłopoty włoskiej ekipy wpłynęły też opony.

Po tajnej umowie ekipy z Maranello z FIA , ogłoszonej zeszłej zimy, silniki Ferrari wyraźnie straciły moc. Sama Scuderia, a także Haas i Alfa Romeo korzystające z włoskich jednostek napędowych doświadczają oczywistych trudności w 2020 roku.

Na szybkim torze w Spa żadnemu z ich kierowców, w tym zeszłorocznemu zwycięzcy Charlesowi Leclercowi, nie udało się znaleźć się w pierwszej dziesiątce.

Brawn, który przez wiele lat pracował w Maranello i odniósł wielki sukces z zespołem, wyraził własną opinię na temat sytuacji. Brytyjczyk uważa, że nie chodzi tylko o moc silnika.

- Byłem też w takiej sytuacji jak Ferrari w Spa - napisał Ross w swoim tradycyjnym podsumowaniu weekendu. - Opony nie działają, nie można ich rozgrzać, przez co gwałtownie spada tempo.

- Bez względu na to, co ludzie mówią o deficycie, jaki mogą mieć z silnikiem po wyjaśnieniach technicznych, nie stracisz 1,3 sekundy na okrążeniu tylko z tego powodu - kontynuował.

Nie udało im się doprowadzić opon do optymalnego zakresu pracy. Poza tym w Spa było chłodno, co tylko utrudniało sprawę. W rezultacie utrata prędkości była po prostu straszna - dodał. - Jeśli uda im się to rozgryźć i sprawić, by opony znów działały, sytuacja się zmieni. Nadal jest mało prawdopodobne, aby mogli odnieść zwycięstwo, ale wyniki będą zdecydowanie lepsze.

Brawn wspierał również Carlosa Sainza, który nie mógł wystartować w Spa z powodu problemów z silnikiem w jego McLarenie.

- Carlos miał pecha w Belgii - powiedział Ross. - Dla niego sezon jest generalnie trudny, ale zachowuje pozytywne nastawienie. Ma silny charakter, choć jego kariera nie była łatwa. Zawsze go ceniłem. Jest świetnym kierowcą i myślę, że poradzi sobie z tą sytuacją.

- Do tego zbliżający się transfer do Ferrari, który wydawał się spełnieniem marzeń, nie wygląda teraz tak atrakcyjnie. Myślę, że denerwuje się przed następnym sezonem - uznał.

Czytaj również:

 

Juniorzy Ferrari mogą trafić do Haasa

Poprzedni artykuł

Juniorzy Ferrari mogą trafić do Haasa

Następny artykuł

Hamilton obwinia władze F1 za nudne wyścigi

Hamilton obwinia władze F1 za nudne wyścigi
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Zespoły Ferrari
Tagi ferrari , ross brawn
Autor Marcin Wyrzykowski