Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Nie ma już środka stawki

Zdaniem Gunthera Steinera w Formule 1 nie ma już tzw. środka stawki. Jest czołowa trójka i pozostałe zespoły.

Proefstart tijdens de F1-test in Bahrein

Autor zdjęcia: Mark Sutton

Już w piątek ruszy kolejny sezon Formuły 1. Poprzedni zdominowany został przez Red Bulla. Ekipa z Milton Keynes zapisała na swoje konto aż 17 z 22 rozegranych wyścigów. Listę triumfatorów uzupełnili pozostali przedstawiciele tzw. wielkiej trójki, czyli Ferrari oraz Mercedes. Na przestrzeni całego sezonu tylko raz na podium był kierowca innego zespołu niż powyższe - Lando Norris z McLarena dojechał trzeci na Imoli.

Pierwszym tegorocznym barometrem formy były trzydniowe testy w Bahrajnie. Choć z zajęć trudno wyciągać jednoznaczne wnioski, wydaje się, że hierarchia czołowej trójki zostanie zachowana. Z kolei za plecami Red Bulla, Ferrari i Mercedesa walka może być bardzo zacięta, a Steiner uważa, że forma pozostałych siedmiu ekip bardzo się wyrównała.

- Uważam, że nie ma już środka stawki - powiedział Steiner w Bahrajnie. - Są czołowe zespoły i reszta. Takie jest moje zdanie. Zobaczymy.

Ubiegłoroczna rewolucja techniczna w połączeniu z wprowadzonym dwanaście miesięcy wcześniej limitem budżetowym miała przyczynić się do zrównania całej stawki, poprawienia rywalizacji oraz ulepszenia widowiska na torze. Wspomniane na początku statystyki wskazują, że nie wszystkie cele udało się osiągnąć.

Steiner uważa, że zamieszanie układem sił może być możliwe dopiero po kolejnej zmianie przepisów, zapowiedzianej na 2026 rok.

- Aby wszystko się wymieszało, niewykluczone, że będziemy musieli poczekać nawet do nowych przepisów w 2026 roku. Teraz przewaga niektórych jest po prostu zbyt duża. Powodzenia ze znalezieniem pół sekundy w obecnych samochodach.

- Byłoby miło, gdyby cała stawka była bliżej siebie już teraz, ale tak nie jest. Jednak myślę, że kibice i tak to szanują. Oczywiście, nie jest dobrze, gdy ktoś szybko ucieka w tabeli. Wszystko to wiemy. Oby tak już nie było.

- Ponadto każdy może się teraz rozwijać w podobnym stopniu z powodu limitu budżetowego. Zespoły wolniejsze może nawet bardziej.

Pierwszy trening przed Grand Prix Bahrajnu ruszy w piątek o godzinie 12:30 polskiego czasu.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Odczuwalna nieobecność Strolla
Następny artykuł Nowy Red Bull pasuje obu kierowcom

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska