Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Niechciane problemy przekute w pozytywy

Chociaż Pierre Gasly najchętniej wymazałby z pamięci nieudaną przygodę z Red Bull Racing, zapewnia, że z tej sportowej porażki wyciągnął również pozytywy.

Pierre Gasly, Toro Rosso

Pierre Gasly, Toro Rosso

Erik Junius

Gasly po udanym sezonie 2018 w barwach Toro Rosso został awansowany do głównego zespołu Red Bulla. W nim zaliczył jednak tylko dwanaście wyścigów i w przerwie letniej został zdegradowany do juniorskiej ekipy. Partnerem Maxa Verstappena w RBR został Alex Albon.

Po powrocie do Faenzy Gasly odzyskał formę i jeszcze w tym samym 2019 roku stanął na podium w Brazylii. W kolejnym sezonie odniósł sensacyjne zwycięstwo w Grand Prix Włoch.

Chociaż Gasly chciałby, żeby problemy w RBR nigdy go nie spotkały, uważa, iż mógł z nich wyciągnąć coś pozytywnego.

- Mimo że chciałbym, aby to się nigdy nie wydarzyło, uważam, iż było to zdecydowanie przydatne i pozytywne doświadczenie - powiedział Francuz.

- Pomogło mi to uniknąć tych samych błędów. Stałem się bardziej świadomy wymagań związanych z przenosinami do nowego zespołu.

Związany z rodziną Red Bulla od 2014 roku, Gasly niespodziewanie opuścił jej szeregi. Usługami 27-latka zainteresowało się Alpine, po stracie Fernando Alonso i Oscara Piastriego szukające partnera dla Estebana Ocona. Kierownictwo Red Bulla zgodziło się zwolnić Gasly’ego z obowiązującego jeszcze rok kontraktu.

- Nie zamierzam kłamać, to zdecydowanie lepsze i bardziej ekscytujące uczucie - powiedział Gasly, komentując dołączenie do Alpine. - Traktuję to bardzo poważnie. Jestem osobą, która chce być konkurencyjna i mam nadzieję, że utrzymamy rozpęd, który nabrali w zeszłym roku i zbliżymy się do pierwszej trójki.

Czytaj również:

Polecane video:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Vasseur zaimponował Leclercowi
Następny artykuł Więcej kierowców testowych McLarena

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska