Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Formuła 1 GP Włoch

Niedopuszczalne zachowanie kierowców

Andrea Stella, szef ekipy McLarena, stwierdził, że kolizja Lando Norrisa i Oscara Piastriego była niedopuszczalna, a kierowcy nie mogą przedkładać własnych interesów ponad zespół.

Oscar Piastri, McLaren, Lando Norris, McLaren, in Parc Ferme after the race

Norris i Piastri tym razem byli daleko za czołówką i jechali w końcówce pierwszej dziesiątki. Do starcia między partnerami z McLarena doszło na 24 okrążeniu. Debiutant z Australii wyjeżdżał z alei serwisowej i zrównał się z Brytyjczykiem. W szykanie doszło do kontaktu między dwoma MCL60.

Chociaż samochody nie ucierpiały, Stella nie był zachwycony poczynaniami swoich kierowców i określił ich zachowanie mianem niedopuszczalnego.

- Nigdy nie powinno dojść do kontaktu między dwoma samochodami McLarena - stwierdził Stella kategorycznie. - Nastąpił kontakt, który nie pasuje do sposobu, w jaki ścigamy się w McLarenie.

- Ważne jest, aby mieć właściwe parametry określające, co jest, a co nie jest dopuszczalne. To nie kwestia emocji. Tak samo jest w przypadku innych rzeczy. Podobnie podchodzi się do wyścigów. Dla każdego kierowcy powinno być jasne, że są sprawy ważniejsze niż on. Chodzi o zespół.

Stella podkreślił, że nie musiał pilnie interweniować przez radio, a całe zdarzenie będzie można na spokojnie przeanalizować.

- Muszę obejrzeć powtórki. Zrobimy to na spokojnie, jak to ma miejsce w przypadku innych spraw. Nie ma pośpiechu. Potem wprowadzimy niezbędne zmiany.

- Nigdy nie jest łatwo, gdy wyjeżdżasz z alei, zwłaszcza na twardych oponach - odniósł się do Piastriego. - Oscar z całą pewnością chciał sprawdzić czy uda mu się utrzymać pozycję. Jednak na zimnych oponach okazało się być to trudniejsze, niż się spodziewał. Możemy z całą pewnością stwierdzić teraz, że dokonał błędnej oceny.

- Obaj kierowcy wiedzą, że nie może dojść do kontaktu między McLarenami. Nastąpił po prostu kłopot z realizacją.

Czytaj również:

Mimo że to Piastri jechał przed Norrisem, zespół po raz kolejny w tym sezonie zdecydował się najpierw zmienić koła temu drugiemu. Doszło do podcięcia. Stella pytany czy fakt ten nie wpłynął na zachowanie Piastriego i walkę w pierwszym zakręcie, odparł:

- Jeśli do kontaktu doszło z powodu presji wywołanej podcięciem, musimy to przeanalizować. Oznacza to bowiem, że kierowcy narażają zespół, sami się wywyższając. To niedopuszczalne.

Stellę spytano również o przypadek Ferrari, które pozwoliło swoim kierowcom na zaciętą walkę do samej mety.

- Moją rolą jest przekazanie im zasad i wyraźnych parametrów, w ramach których mogą się ścigać. Takie coś chcemy widzieć i ekscytująco było dziś patrzeć na Ferrari.

- Jednak to nie do nas należy ocena, jak trzymać się tych parametrów. Nie jesteśmy kierowcami. To oni muszą o to zadbać. Mają umiejętność stwierdzenia: „Opony są zimne, może muszę zachować większy margines”. Muszą zrozumieć, że nie ma możliwości, by przekroczyć pewne granice.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Tylko Red Bull może to zepsuć
Następny artykuł Sainz przez chwilę wierzył

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska