Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

"Niedorzeczny" sprint w Baku

Szef Red Bull Racing określił pomysł zorganizowania sprintu podczas GP Azerbejdżanu jako „absolutnie niedorzeczny”, biorąc pod uwagę potencjalne uszkodzenia spowodowane wypadkami.

Sergio Perez, Red Bull Racing RB18, Max Verstappen, Red Bull Racing RB18

Sprint podczas GP Azerbejdżanu jest pierwszym z sześciu zaplanowanych na 2023 rok. Odbędzie się on w czasie, gdy zespoły wciąż gromadzą zapasy części zamiennych i wprowadzają ulepszone części, a w niektórych przypadkach kompletują nowe pakiety, których ilość będzie ograniczona.

Fakt, że tydzień później odbywa się kolejna runda uliczna w Miami, wywiera jeszcze większą presję na zespoły, aby opuściły Baku z minimalnymi uszkodzeniami.

- Branie udziału w pierwszym wyścigu sprinterskim w roku na torze ulicznym, takim jak Azerbejdżan, jest absurdalne. Myślę, że z punktu widzenia widowiska, z perspektywy kibica, będzie to prawdopodobnie jeden z najbardziej ekscytujących wyścigów sprinterskich w roku - powiedział Christian Horner, zapytany przez Motorsport.com o ryzyko uszkodzenia samochodu w sprincie.

Czytaj również:

- Z punktu widzenia limitu kosztów, możesz zniszczyć samochód. To kosztuje dużo pieniędzy. Więc jeden wyścig w Baku wystarczy. Ale to część wyzwania, które mamy. Mamy nadzieję, że uda nam się uporządkować format nadchodzących wyścigów sprinterskich. Wiem, że dyrektorzy sportowi ciężko nad tym pracowali i mam nadzieję, że uda się to sfinalizować. Wyścig sprinterski w Azerbejdżanie to coś, czego z pewnością należy się wystrzegać - dodał szef Red Bull Racing.

Inni szefowie zespołów zgodzili się, że mają obawy dotyczące potencjalnych szkód, które mogą wystąpić w Azerbejdżanie.

- Jak powiedział Christian, Baku tworzy całkiem ekscytujące wyścigi i wysokie rachunki za uszkodzenia po wypadkach. To samo dotyczy wszystkich i tak właśnie jest. To będzie ekscytujące dla fanów i miejmy nadzieję, że wszystkie samochody skończą w jednym kawałku - powiedział Zak Brown z McLarena.

Czytaj również:

- Oczywiście jest w tym trochę nerwowości. Ale to samo dotyczy wszystkich. Staramy się więc utrzymywać samochody w jednym kawałku tak długo, jak to możliwe - powiedział Mike Krack z Astona Martina.

Otmar Szafnauer z Alpine zasugerował, że kwietniowa przerwa da jego zespołowi wystarczająco dużo czasu na zgromadzenie wymaganego zapasu nowych części.

- W Baku zawsze odbywają się ciekawe wyścigi. I tak, jest więcej niebezpieczeństw, ponieważ to wyścig uliczny, a niektóre ściany są dość blisko. Dobrą rzeczą jest to, że mamy trzytygodniową przerwę, aby zrobić zapasy i być przygotowanym zarówno do wyścigu sprinterskiego, jak i głównego. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze i nie będziemy cierpieć w Miami - stwierdził Szafnauer.

Czytaj również:

Szef Haasa, Guenther Steiner, zasugerował, że jego zespół również będzie miał wystarczającą ilość części przed Grand Prix Azerbejdżanu.

- Myślę, że wiemy wystarczająco dużo o wyścigach sprinterskich, aby wiedzieć, jak się przygotować. Wszyscy zostawiają sobie trochę marginesu, wiedząc, że niektóre z tych wyścigów mogą być dotkliwe dla budżetu. Baku zawsze tworzy coś nieoczekiwanego. Miejmy nadzieję, że nie utkniemy w nieoczekiwanym miejscu i wrócimy cali i zdrowi, bez uszkodzeń i z punktami - powiedział Steiner.

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Red Bull wspierał obu kierowców
Następny artykuł AlphaTauri musi zrozumieć poprawki

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska