Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Niegroźne obrażenia kibica

Jeden z widzów został pod koniec Grand Prix Australii niegroźnie zraniony odłamkiem z samochodu Kevina Magnussena.

A grandstand packed with fans

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Magnussen uderzył w ścianę w zakręcie numer 2 i uszkodził VF-23. Okazało się, że karbonowy odłamek z samochodu został wyrzucony wysoko w powietrze i spadł za płotem oddzielającym publiczność, raniąc jednego z widzów.

Kibic doznał powierzchownego rozcięcia ręki i został opatrzony na miejscu. Szerzej o incydencie wypowiedział się Andrew Westacott, szef Australian Grand Prix Corporation.

- Zupełnie przypadkowo był tam jeden z naszych inżynierów i wszystko widział - opowiadał Westacott. - Wydaje się, że to odłamki włókna węglowego z piasty koła wystrzeliły w górę na 20 metrów, spadły i zraniły tego dżentelmena w rękę.

- Nasi ludzie byli świadomi tego zdarzenia. Wygląda na to, że był to „dziwaczny”, jednorazowy incydent. Ogrodzenia chroniące przed odłamkami niekoniecznie muszą mieć 20 metrów wysokości. Generalnie mają taką samą wysokość na całym świecie i są zgodne z przepisami FIA.

- Jednak jak zwykle w motorsporcie trzeba wszystko przeanalizować i sprawdzić, co można poprawić. Mam nadzieję, że temu kibicowi nic się nie stało. To przypomina, że bezpieczeństwo jest najważniejsze w Formule 1.

FIA może mieć sporo zastrzeżeń do organizacji tegorocznego weekendu w Melbourne. Poważnym zgrzytem - zgłoszonym przez sędziów Światowej Radzie Sportów Motorowych - było przedwczesne wtargnięcie kibiców na tor. Stało się to zanim wszyscy kierowcy zakończyli okrążenie zjazdowe i zjawili się w alei serwisowej. Australian Grand Prix Corporation zostało wezwane do przeprowadzenia gruntowej analizy i przedstawienia stosownego raportu.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Alonso staje po stronie Sainza
Następny artykuł Przerażający moment Hulkenberga

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska