Niełatwa przeprowadzka Brivio

Davide Brivio przyznał, że przeprowadzka z MotoGP do Formuły 1 nie należy do najłatwiejszych.

Niełatwa przeprowadzka Brivio

Brivio był związany z Suzuki od 2013 roku. 56-letni Włoch pożegnał się jednak z MotoGP po pełnym sukcesów sezonie 2020. Suzuki zgarnęło tytuł indywidualny (Joan Mir) i zespołowy.

Oferta ze strony ekipy Alpine okazała się być nie do odrzucenia i Brivio zdecydował się wstąpić w świat Formuły 1, obejmując rolę dyrektora wyścigowego.

- Nie było łatwo opuścić poprzedni zespół i środowisko, które znałem bardzo dobrze - przyznał Brivio na łamach hiszpańskiego dziennika AS. - Jednak marzyłem o F1 od dawna i czuję się podekscytowany, zaczynając coś nowego.

- Muszę wiele rzeczy zrozumieć i się ich nauczyć, ale to mnie tylko napędza. Potrzebuję czasu, ale jestem w pełni zaangażowany.

Brivio dodał, że przeprowadzka z najważniejszych wyścigów motocyklowych do ich samochodowego odpowiednika nie jest prosta.

- W tej chwili wydaje mi się, że trudniej jest przejść z MotoGP do F1 niż na odwrót. Cała struktura tutaj [w F1] jest bardziej złożona, z dużą większą liczbą osób. To działa na moją niekorzyść, ale zobaczymy. Dostrzegam również podobieństwa.

Trzydniowa sesja testowa przed sezonem F1 2021 rozpocznie się w najbliższy piątek.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Optymizm nie opuszcza Red Bulla

Poprzedni artykuł

Optymizm nie opuszcza Red Bulla

Następny artykuł

Hulkenberg nie rezygnuje

Hulkenberg nie rezygnuje
Załaduj komentarze