Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
FP1 za
24 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
30 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
44 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
58 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
72 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
79 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
93 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
107 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
114 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
128 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
135 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
149 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
163 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
191 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
198 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
212 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
219 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
233 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
247 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
254 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
268 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
282 dni
Zobacz pełną wersję:

Niepewna przyszłość Alfy Romeo

akcje
komentarze
Niepewna przyszłość Alfy Romeo
Autor:
6 lis 2019, 10:45

Fiat Chrysler do którego należy Alfa Romeo, poparł przedłużenie kontraktu z Antonio Giovinazzim na sezon Formuły 1 2020.

O miejsce w zespole Alfa Romeo Racing starał się Nico Hulkenberg, który żegna się z Renault F1. Ekipa z Hinwill postawiła jednak na dalszą współpracę z Włochem, który pozostanie partnerem Kimiego Raikkonena.

- Zainwestowano w kierowcę, którego Alfa i FDA (akademia Ferrari) chciały potwierdzić w składzie, w porozumieniu z Vasseurem – przekazał Cristiano Fioro, szef komunikacji w Fiat Chrysler.

- Sezon 2019 nie by łatwy - mówił Giovinazzi. - W pierwszej połowie roku miałem trochę problemów, potem w drugiej zacząłem się poprawiać i teraz jestem w stanie powiedzieć, że wykonałem dobrą robotę. Jestem dumny, że nadal będę reprezentował te barwy.

Nawet Kimi Raikkonen, mistrz świata z 2007 roku, najbardziej doświadczony kierowca w stawce, ma spore kłopoty z samochodem Alfy w drugiej połowie tegorocznych mistrzostw.

- To nie inwestycje zawiodły - nalegał Alberto Cavaggioni, przedstawiciel Fiat Chrysler. - F1 jest niezwykle konkurencyjna i w niektórych sytuacjach brakowało nam szczęścia.

- Spadek osiągów nie wynika nawet z odejścia Simone Resty, ponieważ program aktualizacji został zaplanowany już wcześniej - dodał. - Celem była poprawa w stosunku do zeszłego roku i zrobimy to.

Czytaj również:

Nadal żaden z zespołów nie podpisał Porozumienia Concorde na 2021 rok. Pojawiły się nawet plotki, że Alfa Romeo odejdzie z F1 jako sponsor.

- Z punktu widzenia marketingu jesteśmy zadowoleni - powiedział Fioro. - Już sama obecność naszej marki zwiększyła jej rozpoznawalność na całym świecie.

- Pod względem marketingowym jest ok. Jednak ze sportowego punktu widzenia jasne jest, że choć trudno znaleźć się w pierwszej dziesiątce, nie możemy być zadowoleni z ostatnich wyścigów. Przyjrzymy się wynikom i zastanowimy się co zrobimy w przyszłości – podsumował.

Alfa Romeo Racing zajmuje ósme miejsce w klasyfikacji, na dwa wyścigi przed końcem sezonu. Szansa na poprawienie zeszłorocznego rezultatu, kiedy funkcjonowali jeszcze jako Sauber, jest niewielka.

Pasek
Lista

Antonio Giovinazzi podczas GP Stanów Zjednoczonych 2019

Antonio Giovinazzi podczas GP Stanów Zjednoczonych 2019
1/4

Autor zdjęcia: Joe Portlock / Motorsport Images

Antonio Giovinazzi podczas GP Stanów Zjednoczonych 2019

Antonio Giovinazzi podczas GP Stanów Zjednoczonych 2019
2/4

Autor zdjęcia: Simon Galloway / Motorsport Images

Antonio Giovinazzi podczas GP Stanów Zjednoczonych 2019

Antonio Giovinazzi podczas GP Stanów Zjednoczonych 2019
3/4

Autor zdjęcia: Glenn Dunbar / Motorsport Images

Antonio Giovinazzi podczas GP Stanów Zjednoczonych 2019

Antonio Giovinazzi podczas GP Stanów Zjednoczonych 2019
4/4

Autor zdjęcia: Glenn Dunbar / Motorsport Images

Następny artykuł
Trudne momenty przed Ferrari

Poprzedni artykuł

Trudne momenty przed Ferrari

Następny artykuł

Rywale Ferrari komentują dyrektywę techniczną

Rywale Ferrari komentują dyrektywę techniczną
Załaduj komentarze