Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Formuła 1 GP Bahrajnu

Niespodzianka dla Hamiltona

Lewis Hamilton jest „wdzięczny” za niespodziewane podium w „trudnym” Grand Prix Bahrajnu otwierającym sezon F1. W sięgnięciu po ten wynik pomogło mu odpadnięcie obydwóch kierowców Red Bull Racing.

Lewis Hamilton, Mercedes W13

Zapowiadało się, że Lewis Hamilton i jego partner z Mercedesa George Russell będą musieli zadowolić się piątym i szóstym miejscem, nie mogąc dotrzymać kroku szybszym samochodom Ferrari i Red Bulla w pierwszej rundzie kampanii 2022.

Po późnym wyjeździe samochodu bezpieczeństwa w związku z pożarem AlphaTauri Pierre'a Gasly'ego, doszło do dramatycznego odpadnięcia Maxa Verstappena i Sergio Pereza w samej końcówce zawodów, na skutek awarii jednostek napędowych. Tym samym Hamilton odziedziczył trzecią pozycję za Charlesem Leclerkiem i Carlosem Sainzem, którzy zapewnili dublet Ferrari.

Z Russellem na czwartym miejscu ekipa z Brackley mocno ograniczyła straty nie radząc sobie wciąż z samochodem W13

Siedmiokrotny mistrz świata powiedział, że jest wdzięczny za niespodziewane podium po „trudnym” wyścigu, w którym Mercedes nadal borykał się z problemami, jakie spotkały ich podczas testów przedsezonowych.

- Ferrari to legendarny zespół i pięknie jest widzieć Charlesa i Carlosa w czołówce - powiedział Hamilton. - To był trudny wyścig. Mieliśmy kłopoty już od sesji treningowych. Sięgnęliśmy natomiast po wynik, o jakim mogliśmy tylko pomarzyć. Oczywiście skorzystaliśmy na pechu dwóch innych kierowców. W każdym razie zrobiliśmy wszystko, co się dało i jesteśmy wdzięczni za te punkty.

Czytaj również:

Hamilton zapytany o to, czy Mercedes ma w planach modernizacje, które pozwolą bolidowi W13 konkurować z Ferrari i Red Bullem pod względem tempa, przyznał, że „nie nastąpi to szybko”.

- Nasi ludzie bardzo ciężko pracują nad tym w fabryce. Jednak nie nastąpi to szybko. Natomiast jesteśmy bardzo zjednoczonym zespołem i wkładamy w to dużo wysiłku. Przed nami jeszcze długa droga. Dzisiaj udało się ograniczyć straty, co daje nam ogromną satysfakcję. Pozdrowienia dla kibiców - zakończył.

 

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Wielki powrót Ferrari
Następny artykuł GP Bahrajnu: Okrążenie po okrążeniu

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska