Niezawodność będzie kluczowa

Zdaniem Toto Wolffa niezawodność samochodu będzie miała kluczowe znaczenie podczas tegorocznego, znacznie skróconego sezonu Formuły 1.

Niezawodność będzie kluczowa

Formuła 1 szykuje się do lipcowego rozpoczęcia sezonu. W chwili obecnej potwierdzono jedynie osiem wyścigów, które odbędą się między lipcem a wrześniem na europejskich torach. Następnie rywalizacja powinna przenieść się w inne regiony świata, jednak przyszłość wielu wydarzeń: w Baku, Singapurze, Stanach Zjednoczonych i Brazylii stoi pod znakiem zapytania.

Wolff przewiduje, że w harmonogramie znajdzie się minimum 12 wyścigów, a wyzwaniem jest wypełnienie luki między europejską częścią, a końcówką sezonu, zaplanowaną na Bliskim Wschodzie. Niewykluczone jest dodanie kilku torów zlokalizowanych na Starym Kontynencie. Faworytem jest włoskie Mugello.

Czytaj również:

- Wiemy, że europejski kalendarz wygląda dość solidnie - powiedział Wolff w rozmowie ze Sky F1. - Równie pewne są także dwie rundy na Bliskim Wschodzie. Problemem jest wypełnienie sporej luki jesienią. Liczę, że będziemy mieli minimum 12 wyścigów.

Mercedes zdominował erę silników hybrydowych, rozpoczętą w 2014 roku. „Srebrne Strzały” zdobyły w tym czasie sześć podwójnych koron, czyli mistrzostwo wśród kierowców i konstruktorów. Wolff twierdzi, że ze względu na skrócony sezon samochód musi być przede wszystkim niezawodny.

- Myślę, że na tym etapie nie patrzymy na osiągi, a przede wszystkim cieszymy się z powrotu do ścigania. Od czasu lutowych testów minęło wiele czasu.

- Sądzę, że zespół, który przyspieszy zachowując jednocześnie niezawodność, odniesie sukces na torze. W tej chwili chodzi głównie o skonsolidowanie pakietu, który znamy z zimy i wykorzystanie go w jak najlepszy sposób. DNF [nie ukończył] i niezawodność będą kluczowe - wyjaśnił Toto Wolff.

akcje
komentarze
Trudna decyzja dla Ricciardo
Poprzedni artykuł

Trudna decyzja dla Ricciardo

Następny artykuł

Koniec astronomicznych pensji?

Koniec astronomicznych pensji?
Załaduj komentarze