Niskie oczekiwania Haasa

Gunther Steiner, szef ekipy Haasa, przyznał, że niewielkie oczekiwania przed weekendem w Mexico City pozwoliły uniknąć późniejszego rozczarowania.

Niskie oczekiwania Haasa

W ostatnich siedmiu wyścigach Haas tylko raz zdobył punkty. W Meksyku ponownie się nie udało. Kevin Magnussen dojechał na piętnastej pozycji, a Romain Grosjean przegrałby z oboma Williamsami, ale dzięki uszkodzonej oponie w bolidzie Roberta Kubicy „uratował” siedemnaste miejsce.

Żaden z VF-19 nie przeszedł również pierwszego segmentu kwalifikacji, więc amerykańska ekipa nie miała wielu powodów do radości podczas mijającego weekendu. Steiner przyznaje jednak, że spodziewał się problemów.

- Sposób w jaki rozegraliśmy wyścig był w porządku, ale po prostu samochód jest zbyt wolny. Co można zrobić? Po prostu osiągnąć maksimum i to zrobił Kevin. Wiele więcej się nie dało. I to jest pozytyw.

- Nie jestem rozczarowany, ponieważ moje oczekiwania nie były wysokie. Dobre wiadomości? Zostały tylko trzy wyścigi.

Czytaj również:

Kolejna runda zostanie rozegrana w Stanach Zjednoczonych na torze w Austin. Na pytanie czy obiekt okaże się bardziej odpowiedni dla bolidów Haasa, Steiner odpowiedział:

- Austin będzie trudne, ale trochę mniej niż Meksyk. Wiedzieliśmy, że na dużej wysokości będziemy mieli sporo problemów i tak było.

Haas potrzebuje dobrego wyniku w Teksasie jeśli marzy jeszcze o wyprzedzeniu Alfy Romeo w walce o ósmą pozycję wśród konstruktorów. Na trzy rundy przed końcem sezonu strata wynosi siedem punktów.

Kevin Magnussen, Haas F1 Team VF-19

Kevin Magnussen, Haas F1 Team VF-19

Photo by: Erik Junius

akcje
komentarze
FIA sprawdzi umiejscowienie bariery

Poprzedni artykuł

FIA sprawdzi umiejscowienie bariery

Następny artykuł

Bolesna niedziela McLarena

Bolesna niedziela McLarena
Załaduj komentarze