Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Formuła 1 GP Wielkiej Brytanii

Norris liczył na więcej

Lando Norris z McLarena stracił szansę na zwycięstwo w GP Wielkiej Brytanii, po tym jak razem z zespołem za późno podjęli decyzję o zmianie opon na suchą nawierzchnię.

Lando Norris, McLaren MCL38

Lando Norris, McLaren MCL38

Autor zdjęcia: Glenn Dunbar / Motorsport Images

Starania Lando Norrisa o jak najlepszy wynik podczas GP Wielkiej Brytanii, zostały zniweczone przez błędną taktykę dotyczącą zmiany opon. Brytyjczyk czuł się sfrustrowany faktem, że on i zespół zmarnowali szanse na zwycięstwo.

Chociaż na pierwszym okrążeniu Norris stracił pozycję na rzecz Maxa Verstappena, kierowca McLarena, z okrążenia na okrążenie, jechał coraz szybciej i gdy warunki się pogorszyły, wyprzedził duet Mercedesa, Lewisa Hamiltona i George'a Russella.

Temperatura opon McLarena utrzymywała się na odpowiednim poziomie, pomimo zmiany opon na przejściowe, a Norris był w stanie utrzymać prowadzenie, gdy tor był mokry.

Czytaj również:

Jednak kiedy tor zaczął przesychać, Mclaren popełnił strategiczny błąd i nie ściągnął lidera wyścigu od razu na pit stop. Pochodzący z Bristolu kierowca najpierw stracił prowadzenie na rzecz Hamiltona, który zjechał do boksu okrążenie wcześniej, a następnie został wyprzedzony przez Maxa Verstappena, który założył twardszą mieszankę i mógł naciskać konkurentów bez obaw o szybsze zużycie opon.

McLaren Norrisa posiadał w tym czasie miękkie opony, które zaczęły się dość szybko zużywać i po wyścigu kierowca obwiniał siebie i zespół, że nie podjęli właściwych decyzji.

- Nienawidzę tego. Nienawidzę kończyć na takiej pozycji i mieć wymówki, że nie wykonałem wystarczająco dobrej roboty – powiedział Norris.

- Tak wiele rzeczy szło dobrze, a my to zmarnowaliśmy na ostatnim postoju.

- Myślę, że nawet gdybym zjechał w odpowiednim momencie, moja decyzja o przejściu na miękkie opony była błędna, więc Lewis i tak wygrałby bez względu na wszystko.

McLaren pozostawał w tyle za duetem Mercedesów na pierwszym stincie, ale gdy zaczęło padać, MCL38 zaczęły być szybsze.

Norris stwierdził, że choć McLaren nie był zdecydowanie najszybszy, to czuł ogromną frustrację, że nie powtórzył swojego zwycięstwa z Miami.

- Myślę, że dzisiaj nie byliśmy wystarczająco szybcy. Gdy było całkowicie sucho, Mercedes był znacznie szybszy. W wilgotnych warunkach wyglądało to trochę lepiej, ale przed nami sporo pracy.

- Musimy nadal pracować jako zespół, a ja muszę dalej pracować nad sobą. Wszystko wydaje się być uporządkowane i na swoim miejscu, jednak frustrujące jest to, że kilka razy w tym sezonie straciliśmy coś, co powinno być nasze – dodał na zakończenie Lando Norris.

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Obawy Hamiltona zażegnane
Następny artykuł Ferrari poniżej oczekiwań

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska