Formuła 1
03 lip
-
05 lip
Wydarzenie zakończone
10 lip
-
12 lip
FP3 za
15 Godziny
:
25 Minuty
:
54 Sekundy
W
GP 70-lecia F1
07 sie
-
09 sie
FP1 za
27 dni
04 wrz
-
06 wrz
FP1 za
55 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Canceled
08 paź
-
11 paź
Canceled
W
GP Stanów Zjednoczonych
23 paź
-
25 paź
FP1 za
104 dni
30 paź
-
01 lis
FP1 za
111 dni
Zobacz pełną wersję:

Norris „przetrwał” GP Francji

akcje
komentarze
Norris „przetrwał” GP Francji
Autor:
, NobleF1
Przetłumaczone przez: Marcin Wyrzykowski
24 cze 2019, 11:32

Lando Norris oraz inżynierowie McLarena walczyli o „przetrwanie” w końcowych fazach Grand Prix Francji. Awaria hydrauliki w samochodzie brytyjskiego kierowcy sprawiła, że mógł nie dotrzeć do mety wczorajszego wyścigu.

Norris miał szansę na zajęcie siódmego miejsca w rywalizacji na torze Paul Ricard. Pojawiły się jednak problemy z jego bolidem na dwadzieścia okrążeń przed metą. Stopniowo spadało ciśnienie w systemie hydraulicznym auta.

To odbijało się na funkcjonowaniu wielu systemów: DRS, hamulców, dyferencjałów oraz wspomagania kierownicy.

Norris ostatecznie został sklasyfikowany na dziewiątym miejscu, po starciu z Danielem Ricciardo na ostatnim kółku, za co kierowca Renault dostał później karę.

Szef zespołu McLarena - Andreas Seidl przyznał, że było ryzyko iż Norris nie dojedzie do mety.

- Inżynierowie i Lando próbowali przetrwać, co się udało - powiedział Seidl. - Wykonali świetną pracę walcząc z tą awarią, która odbijała się na zmianie biegów, hamowaniu i kierowaniu.

- Na ostatnim okrążeniu już nic nie byliśmy w stanie zrobić. Gdy tylko Daniel Ricciardo znalazł się w strefie DRS, musieliśmy oddać pozycję - dodał.

Norris przyznał, że z każdym okrążeniem bolid stawał się trudniejszy w prowadzeniu.

- Było coraz gorzej - powiedział Norris. - Samochód stawał się bardzo trudny w prowadzeniu, dość nieprzewidywalny. Hamowanie było nierówne. Zmiana biegów również była okropna, do tego traciłem wspomaganie kierownicy. Doszły jeszcze kłopoty z trakcją.

- Mieliśmy mnóstwo problemów, które nie były zbyt przyjemnie. To ostatecznie kosztowało nas stratę siódmego miejsca - dodał.

Seidl mocno chwalił Norrisa za to, jak poradził sobie w trudnej sytuacji.

- Oczywiści to normalne, że cały czas kontaktował się przez radio, ponieważ potrzebował od nas pomocy - powiedział Seidl. - To imponujące, że w tak młodym wieku, w dopiero swoim ósmym wyścigu, radził sobie z tym do ostatniego kółka, utrzymując czasy okrążeń.

 

 

Następny artykuł
Kubica nie ryzykował

Poprzedni artykuł

Kubica nie ryzykował

Następny artykuł

Hamilton chce poważnych zmian przepisów na sezon 2021

Hamilton chce poważnych zmian przepisów na sezon 2021
Załaduj komentarze