Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Norris wskazał faworyta

Lando Norris potwierdził opinię bukmacherów i powiedział, kto według niego jest faworytem sezonu F1 2026.

Lando Norris, McLaren, George Russell, Mercedes

Lando Norris, McLaren, George Russell, Mercedes

Autor zdjęcia: Kym Illman (Getty Images)

Brytyjczyk ostrożnie ocenia swoje szanse na obronę swojego tytułu mistrza świata w 2026 roku i trochę żartując stwierdził, że bukmacherzy słusznie wskazują na George'a Russella, jako faworyta mistrzostw.

Norris wykorzystał znakomity samochód McLarena i w zeszłym roku zdobył swoje pierwsze mistrzostwo świata kierowców. Chociaż McLaren ma na swoim koncie dwa tytuły mistrzowskie wśród konstruktorów, zdobyte w sezonach 2024 i 2025, obserwatorzy spodziewają się, że to Mercedes najlepiej wykorzysta nowe przepisy wprowadzające kilka istotnych zmian w jednostce napędowej i będzie najmocniejszy w stawce.

Russell, starszy o sześć lat swojego zespołowego kolegi, Andrei Kimiego Antonelliego, może być w stanie przekuć ten potencjał w coś bardziej namacalnego.

Czytaj również:

Ironiczny humor Norrisa dał o sobie znać, gdy rozmawiał o nadchodzącym sezonie z Craigiem Slaterem ze Sky Sports F1.

- Szczerze mówiąc, to on jest zdecydowanym faworytem – stwierdził Norris, pytany o Russella. - Całkowicie zgadzam się z bukmacherami.

Mercedes pokazał już duży potencjał podczas przedsezonowych testów w Barcelonie, ale należy pamiętać, że McLaren również korzysta z tej samej jednostki napędowej, co zespół z Brixworth.

- HPP [Mercedes-AMG High Performance Powertrains] wykonał niesamowitą pracę, przygotowując silnik. Oni są świadomi ile wysiłku włożyli w przygotowanie tego samochodu, a poziom przygotowania silnika jest taki sam, a nawet wyższy – przypomniał Norris.

- Pracują nad tym już od lat – kontynuował. – Ale nadal jesteśmy częścią tej samej rodziny, tego samego dostawcy silników.

Lando Norris, McLaren, George Russell, Mercedes

Lando Norris, McLaren, George Russell, Mercedes

Autor zdjęcia: Guido De Bortoli

Mercedes w zeszłym roku zajął drugie miejsce w klasyfikacji konstruktorów, a Russell zdobył dla swojego zespołu 319 punktów, co dało mu czwarte miejsce wśród kierowców.

Antonelli, w swoim debiutanckim sezonie, zajął siódme miejsce ze 150 punktami na koncie. McLaren wyprzedził Srebrne Strzały, mimo że korzystał z ich układu napędowego.

- Pracujemy razem zespołowo – dodał Norris. – To przyjemność z nimi współpracować i będziemy to kontynuować przez wiele kolejnych lat.

Po raz pierwszy o tym kto najlepiej odrobił lekcje, przekonamy się 8 marca, gdy rozpocznie się Grand Prix Australii.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Lista zadań Audi
Następny artykuł Prezentacja po amerykańsku

Najciekawsze komentarze

Najnowsze wiadomości