Nowa lokalizacja dla Grand Prix Miami

Zrezygnowano z planów organizacji Grand Prix Miami wokół Biscayne Boulevard i Bayfront Park. Promotor chce teraz poprowadzić trasę ulicznego toru w okolicach stadionu drużyny NFL - Miami Dolphins.

Nowa lokalizacja dla Grand Prix Miami

W maju 2017 właściciele Formuły 1 – Liberty Media połączyli siły z miliarderem, lokalnym biznesmenem Stephenem Rossem, aby zorganizować Grand Prix Miami w 2019 roku. Jednak 10-letnia umowa jest wielokrotnie opóźniana.

W zeszłym roku w Miami odbył się pokaz F1 na Biscayne Boulevard. Wykorzystano fragmenty ulic, na których odbywały się już wyścigi IndyCar, IMSA oraz Formuły E.

Jednak plany organizacji grand prix w tym rejonie upadły, z powodu sprzeciwu lokalnych mieszkańców i firm.

Teraz skupiono się na przeniesieniu F1 w pobliże Hard Rock Stadium w Miami Gardens.

- Chcemy zrobić coś wspaniałego dla Miami - oświadczył dyrektor generalny Miami Dolphins i Hard Rock Stadium - Tom Garfinkel. - Niestety gdy otrzymaliśmy szczegółowy raport na temat wymagań dotyczących corocznej budowy ulicznego toru, było oczywiste, że trwające przez wiele tygodni utrudnienia w ruchu, zakłócenia działania portu, Bayfront Park, komplikowane życia mieszkańców oraz funkcjonowania firm w okolicach Biscayne Boulevard byłyby poważne. Z tego względu razem ze Stevem uznaliśmy, że projekt ten nie zakończy się powodzeniem.

- Mamy jednak dostępnych 250 akrów terenu, więc zorganizowanie wyścigu F1, gdzie mieści się Hard Rock Stadium i zlokalizowane jest Miami Open sprawia, że możemy stworzyć światowej klasy tor wyścigowy, który nie obciąży istniejącej infrastruktury - dodał.

W maju odbędzie się kolejne głosowanie w ratuszu Miami nad uchwałą pozwalającą na podpisanie kontraktu z Liberty Media.

 

akcje
komentarze
Bottas: Jazda za innym samochodem nadal jest trudna
Poprzedni artykuł

Bottas: Jazda za innym samochodem nadal jest trudna

Następny artykuł

Raikkonen i Grosjean nie są przeciwni reklamom papierosów w F1

Raikkonen i Grosjean nie są przeciwni reklamom papierosów w F1
Załaduj komentarze