Nowe auta będą wolniejsze o 3,5 sekundy

Szefowie F1 podczas dzisiejszej prezentacji nowych przepisów serii przyznali, że nowe auta będą o około trzy sekundy wolniejsze od obecnych pojazdów, ale uważają, że jest to cena, którą warto zapłacić za bardziej zacięte wyścigi.

Nowe auta będą wolniejsze o 3,5 sekundy

Przejście do nowych konstrukcji, które mają ułatwić kierowcom podążanie za sobą oznacza także zmniejszenie siły docisku i wzrost masy minimalnej.

- Spodziewamy się, że samochody będą wolniejsze o około 3-3,5 sekundy na okrążeniu. Nie uważamy jednak, by był to kluczowy element widowiska. Naszym zdaniem rywalizacja jest głównym celem. Nie koncentrujemy się na dokładnym poziomie osiągów. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jaki będzie docisk w porównaniu z obecnymi autami po zakończeniu prac nad nimi. Pojazd testowy opracowany w tunelu aerodynamicznym ma już dobrą wydajność. Pracowało nad nim niewielu aerodynamików i przez niezbyt dużą liczbę godzin w porównaniu do tego, co robią normalne zespoły- mówił Nikolas Tombazis, odpowiedzialny ze strony FIA za samochody jednomiejscowe.

Czytaj też:

Ross Brawn, dyrektor zarządzający motorsportem w F1, uważa, że popełniono błąd, gdy w 2017 roku skoncentrowano się na stworzeniu jak najszybszych aut i zaznaczył, że powrót do wydajności, którą prezentowały auta w 2016 roku, nie będzie krokiem wstecz, jeśli wyścigi będą ciekawsze.

- Samochody na przełomie 2016 i 2017 roku zyskały ogromny docisk i warto przemyśleć te doświadczenia, ponieważ zrobiono to z powodów, których nie rozumiem. Ogromny wzrost siły docisku polegał na tym, by samochody F1 były jak najszybsze, ale pogorszyło to sytuację, bo nie mogą się ścigać. Pojazdy są szybkie, ale nie pozwalają na walkę. Wydajność nowych aut będzie porównywalna do tych z 2016 roku i nie sądzę, by ktokolwiek narzekał na zmniejszenie prędkości - mówił Brawn.

akcje
komentarze
Jak będzie działać ograniczenie kosztów?

Poprzedni artykuł

Jak będzie działać ograniczenie kosztów?

Następny artykuł

Surowe kary w F1

Surowe kary w F1
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Tagi fia , f1 , formula 1
Autor Jonathan Noble