Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
52 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
59 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
73 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
87 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
101 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
108 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
122 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
136 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
143 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
157 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
164 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
178 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
192 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
220 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
227 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
241 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
248 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
262 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
276 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
283 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
297 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
311 dni
Zobacz pełną wersję:

Nowe bolidy będą wyzwaniem

akcje
komentarze
Nowe bolidy będą wyzwaniem
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
8 gru 2019, 13:46

Dyrektor techniczny Racing Point Andrew Green ostrzega, że bolidy zbudowane w oparciu o nowe przepisy techniczne będą niezwykle trudne w prowadzeniu. Sposób przepływu powietrza przez zmodyfikowane przednie skrzydło uczyni samochody „mało przewidywalnymi”.

Główna koncepcja przepisów wchodzących w życie wraz z początkiem sezonu 2021 opiera się na powrocie efektu przyziemnego [ang. ground effect]. Dzięki niemu kierowcom powinno być łatwiej utrzymać się za poprzedzającym ich rywalem, co w konsekwencji ma poprawić widowisko oferowane kibicom.

Green twierdzi, że badania przeprowadzone zarówno przez jego zespół, jak i ekipy rywali pokazują, iż kierowca jadący „z tyłu” faktycznie odniesie korzyść, jednak „brudne” powietrze pochodzące z jego własnego przedniego skrzydła przysporzy nowych problemów. Inżynier uważa, że zespoły powinny otrzymać więcej swobody w zakresie prac nad rozwiązaniem tego kłopotu.

- Myślę, że istnieją obszary związane z przednim skrzydłem, w których powinniśmy dostać więcej swobody - powiedział Green. - Wydaje mi się, że przód samochodu obarczony jest zbyt dużymi restrykcjami i to do tego stopnia, że naprawdę pogorszy to prowadzenie całego bolidu.

- Prowadzenie ich stanie się „okropną pracą”. Myślę, że gdyby pozwolili nam na trochę swobody, udałoby się nieco temu zaradzić, zachowując jednocześnie pożądaną koncepcję opartą na efekcie przyziemnym oraz redukcję wytwarzanych turbulencji.

Poproszony przez Motorsport.com o szerszy komentarz, Green powiedział: - Aerodynamicznie będzie mało stabilnie. I nie sądzę, by było to miłe.

- Trzeba samochodów zachowujących się przewidywalnie, tak, aby kierowcy mogli atakować, mając pewność co się wydarzy. Z tego co mi wiadomo na tę chwilę, żadne z tych twierdzeń nie jest prawdziwe w kontekście 2021 roku.

- Chodzi głównie o to, co dzieje się wokół przodu samochodu i dokąd zmierza brudne powietrze. Idzie prosto do tuneli [w podwoziu]. Samochód zacznie tworzyć swoje własne turbulencje - powiedział Andrew Green.

Następny artykuł
Verstappen: Początek sezonu będzie decydujący

Poprzedni artykuł

Verstappen: Początek sezonu będzie decydujący

Następny artykuł

100 okrążeń Russella

100 okrążeń Russella
Załaduj komentarze