Formuła 1
28 mar
Race za
23 dni
W
Emilia Romagna GP
16 kwi
Kolejne wydarzenie za
41 dni
09 maj
Kolejne wydarzenie za
61 dni
23 maj
Race za
79 dni
W
Azerbaijan GP
06 cze
Race za
93 dni
13 cze
Race za
100 dni
27 cze
Race za
114 dni
04 lip
Kolejne wydarzenie za
117 dni
18 lip
Race za
135 dni
W
Hungarian GP
01 sie
Race za
149 dni
29 sie
Race za
177 dni
05 wrz
Race za
184 dni
12 wrz
Race za
191 dni
26 wrz
Race za
205 dni
W
Singapore GP
03 paź
Kolejne wydarzenie za
208 dni
10 paź
Race za
218 dni
W
United States GP
24 paź
Race za
233 dni
31 paź
Race za
240 dni
W
Brazilian GP
07 lis
Race za
247 dni
W
Saudi Arabia GP
05 gru
Race za
275 dni
W
Abu Dhabi GP
12 gru
Race za
282 dni
Zobacz pełną wersję:

Nowe opony na cenzurowanym

Nowe opony, przygotowane przez Pirelli z myślą o sezonie 2020 mogą zostać wycofane z użytkowania. Wszystko za sprawą krytycznych uwag, które zgłaszali kierowcy po teście nowej mieszanki przed Grand Prix Stanów Zjednoczonych.

Nowe opony na cenzurowanym

Każdy z kierowców otrzymał do dyspozycji dwa komplety opon na piątkowe treningi w Austin. Większość z nich zgłaszała nieoczekiwany brak przyczepności, choć zaznaczyć trzeba, że jazdy odbywały się w bardzo niskich temperaturach i po stosunkowo mało nagumowanej nawierzchni.

Obawy związane z brakiem potencjalnej poprawy osiągów nowego ogumienia były dyskutowane podczas tradycyjnego sobotniego spotkania szefów zespołów z Chase'em Careyem - dyrektorem generalnym Formuły 1.

Strony postanowiły, że dane uzyskane podczas piątkowych treningów będą nadal analizowane i jeśli wyniki nie będą pozytywne to podjęta zostanie decyzja o utrzymaniu tegorocznej, sprawdzonej specyfikacji.

Wybór mógłby zostać dokonany nawet jeszcze przed zaplanowanym na 3-4 grudnia intensywnym testem nowych mieszanek w Abu Zabi.

Szefowie wiodących ekip zgodzili się w Austin, że jeśli specyfikacja 2020 nie przyniesie poprawy w oczekiwanych obszarach, to lepiej będzie nadal korzystać z tegorocznych produktów.

- Myślę, że ich zachowanie w piątek było zupełnie inne od tego, czego doświadczyliśmy w Barcelonie podczas niedawnych testów - powiedział Mattia Binotto w rozmowie z Motorsport.com.

- Nowy opony, które sprawdzaliśmy, nie były szybsze, nie ulegały mniejszej degradacji, ale w kwestii okna pracy i przegrzewania zachowywały się lepiej.

- To co nam się nie podobało, to fakt, że teraz nie osiągają zamierzonych celów. Dotychczasowe opinie i odczucia kierowców nie były pozytywne.

Szef Red Bull Racing Christian Horner dodał: - Zgodziliśmy się poświęcić czas na analizę tego, co się wydarzyło.

- Opony nie były w ten weekend pozytywnym krokiem naprzód i myślę, że to pogląd nas wszystkich, niezależnie od pozycji w stawce. Poświęcimy kilka dni na analizę danych i próbę zrozumienia problemu. Jeśli to, co zaproponowano nie jest lepsze, to wolimy się trzymać tego co mamy.

Otmar Szafnauer z Racing Point uważa, że porzucenie mieszanek w nowej specyfikacji jest nieuniknione.

- Myślę, że to najbardziej prawdopodobne rozwiązanie - powiedział Motorsport.com. - Konstrukcje stworzone na 2020 rok naprawdę nie dostarczyły tego, czego oczekiwaliśmy. Sądzę, że nie mamy wyboru. Zapytajcie kierowców - opony nie spisywały się tak, jak powinny.

Maria Isola, szef Pirelli w F1, nalega, że test w Austin nie był reprezentatywny.

- Tor był bardzo zimny, a obecne samochody są skonstruowane w taki sposób, by pasowały do tegorocznej specyfikacji. Brakowało długich przejazdów, a nowe opony zostały stworzone przede wszystkim pod kątem braku przegrzewania. Zachowują się one bardziej stabilnie na długim dystansie, a tego nie da się sprawdzić w ciągu pięciu okrążeń - powiedział Włoch pytany przez Motorsport.com

- Jestem przekonany, że test w Abu Zabi będzie bardziej reprezentatywny. Będzie czas by odpowiednio ustawić samochody.

Odnośnie ewentualnego pozostania przy tegorocznej mieszance, Isola stwierdził: - Nic nie jest niemożliwe. Choć to trochę dziwne. Ogumienie w specyfikacji 2019 zostało skrytykowane już na początku roku, a my wkładamy wiele wysiłku w opracowanie czegoś nowego.

- Podczas prac rozwojowych mieliśmy pozytywne wyniki. Jeśli wrócimy do aktualnej wersji, a nowa konstrukcja zostanie negatywnie oceniona musimy zrozumieć dlaczego.

akcje
komentarze
Indianapolis opcją dla F1?

Poprzedni artykuł

Indianapolis opcją dla F1?

Następny artykuł

Hamilton: Myśl o końcu kariery jest straszna

Hamilton: Myśl o końcu kariery jest straszna
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Tagi pirelli , opony
Autor Adam Cooper