Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
FP1 za
14 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
20 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
34 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
62 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
69 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
83 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
97 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
104 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
118 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
125 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
139 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
153 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
181 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
188 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
202 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
209 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
223 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
237 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
244 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
258 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
272 dni
Zobacz pełną wersję:

Nowe opony na cenzurowanym

akcje
komentarze
Nowe opony na cenzurowanym
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
5 lis 2019, 11:00

Nowe opony, przygotowane przez Pirelli z myślą o sezonie 2020 mogą zostać wycofane z użytkowania. Wszystko za sprawą krytycznych uwag, które zgłaszali kierowcy po teście nowej mieszanki przed Grand Prix Stanów Zjednoczonych.

Każdy z kierowców otrzymał do dyspozycji dwa komplety opon na piątkowe treningi w Austin. Większość z nich zgłaszała nieoczekiwany brak przyczepności, choć zaznaczyć trzeba, że jazdy odbywały się w bardzo niskich temperaturach i po stosunkowo mało nagumowanej nawierzchni.

Obawy związane z brakiem potencjalnej poprawy osiągów nowego ogumienia były dyskutowane podczas tradycyjnego sobotniego spotkania szefów zespołów z Chase'em Careyem - dyrektorem generalnym Formuły 1.

Strony postanowiły, że dane uzyskane podczas piątkowych treningów będą nadal analizowane i jeśli wyniki nie będą pozytywne to podjęta zostanie decyzja o utrzymaniu tegorocznej, sprawdzonej specyfikacji.

Wybór mógłby zostać dokonany nawet jeszcze przed zaplanowanym na 3-4 grudnia intensywnym testem nowych mieszanek w Abu Zabi.

Szefowie wiodących ekip zgodzili się w Austin, że jeśli specyfikacja 2020 nie przyniesie poprawy w oczekiwanych obszarach, to lepiej będzie nadal korzystać z tegorocznych produktów.

- Myślę, że ich zachowanie w piątek było zupełnie inne od tego, czego doświadczyliśmy w Barcelonie podczas niedawnych testów - powiedział Mattia Binotto w rozmowie z Motorsport.com.

- Nowy opony, które sprawdzaliśmy, nie były szybsze, nie ulegały mniejszej degradacji, ale w kwestii okna pracy i przegrzewania zachowywały się lepiej.

- To co nam się nie podobało, to fakt, że teraz nie osiągają zamierzonych celów. Dotychczasowe opinie i odczucia kierowców nie były pozytywne.

Szef Red Bull Racing Christian Horner dodał: - Zgodziliśmy się poświęcić czas na analizę tego, co się wydarzyło.

- Opony nie były w ten weekend pozytywnym krokiem naprzód i myślę, że to pogląd nas wszystkich, niezależnie od pozycji w stawce. Poświęcimy kilka dni na analizę danych i próbę zrozumienia problemu. Jeśli to, co zaproponowano nie jest lepsze, to wolimy się trzymać tego co mamy.

Otmar Szafnauer z Racing Point uważa, że porzucenie mieszanek w nowej specyfikacji jest nieuniknione.

- Myślę, że to najbardziej prawdopodobne rozwiązanie - powiedział Motorsport.com. - Konstrukcje stworzone na 2020 rok naprawdę nie dostarczyły tego, czego oczekiwaliśmy. Sądzę, że nie mamy wyboru. Zapytajcie kierowców - opony nie spisywały się tak, jak powinny.

Maria Isola, szef Pirelli w F1, nalega, że test w Austin nie był reprezentatywny.

- Tor był bardzo zimny, a obecne samochody są skonstruowane w taki sposób, by pasowały do tegorocznej specyfikacji. Brakowało długich przejazdów, a nowe opony zostały stworzone przede wszystkim pod kątem braku przegrzewania. Zachowują się one bardziej stabilnie na długim dystansie, a tego nie da się sprawdzić w ciągu pięciu okrążeń - powiedział Włoch pytany przez Motorsport.com

- Jestem przekonany, że test w Abu Zabi będzie bardziej reprezentatywny. Będzie czas by odpowiednio ustawić samochody.

Odnośnie ewentualnego pozostania przy tegorocznej mieszance, Isola stwierdził: - Nic nie jest niemożliwe. Choć to trochę dziwne. Ogumienie w specyfikacji 2019 zostało skrytykowane już na początku roku, a my wkładamy wiele wysiłku w opracowanie czegoś nowego.

- Podczas prac rozwojowych mieliśmy pozytywne wyniki. Jeśli wrócimy do aktualnej wersji, a nowa konstrukcja zostanie negatywnie oceniona musimy zrozumieć dlaczego.

Następny artykuł
Indianapolis opcją dla F1?

Poprzedni artykuł

Indianapolis opcją dla F1?

Następny artykuł

Hamilton: Myśl o końcu kariery jest straszna

Hamilton: Myśl o końcu kariery jest straszna
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Tagi pirelli , opony
Autor Adam Cooper