Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Nowe systemy zapobiegły zamieszaniu

Udoskonalona technologia kontroli limitów toru pomogła utrzymać w Katarze porządek i nie dopuścić do powtórki sytuacji z Red Bull Ringu.

Sergio Perez, Red Bull Racing RB19

FIA wyciągnęła wnioski po Grand Prix Austrii i przygotowała na weekend w Katarze ulepszone systemy monitorujące, czy kierowca przekroczył limity toru. Początkowe wyniki lipcowego wyścigu zostały skorygowane o nałożone kary, a kolejność na mecie nie pokrywała się z klasyfikacją końcową. Aż 8 kierowców zostało ukaranych, po tym jak sędziowie przeanalizowali ponad 1200 szerokich wyjazdów. 

Grand Prix Kataru pod wieloma względami przypominało wyścig na Red Bull Ringu. Międzynarodowa Federacja Samochodowa była przygotowana na taką sytuację i wprowadziła system ROC, działający na podobnej zasadzie jak VAR w piłce nożnej. Motorsport.com rozumie, że zespół sędziów analizował przy pomocy ROC tylko te zakręty, w których kierowcy mieli największe problemy. 

W lipcu przy każdym przekroczeniu limitów toru, sędziowie analizowali powtórkę zarejestrowaną przez zautomatyzowane systemy kamer. W tym celu jedna osoba przybliżała nagranie, a druga oceniała, czy kierowca zmieścił się w granicy toru, czy nie.

Proces ten był bardzo czasochłonny, co doprowadziło do opóźnień i przedłużenia ogłoszenia wyników końcowych. Zawodnicy nieświadomi, że przekroczyli dozwoloną liczbę wyjazdów, powielali swoje błędy. Zazwyczaj sędziowie wywieszają biało-czarną flagę, aby dać zawodnikom do zrozumienia, że to ich ostatnie ostrzeżenie. Tym razem pojawiały się jednak po fakcie.

W Katarze, udoskonalony system umożliwił FIA szybką weryfikację. Sędziowie musieli jedynie sprawdzić, czy ROC poprawnie wykrył przekroczenie limitów toru. Po wyścigu oszacowano, że większość naruszeń ograniczeń trasy zostało rozpatrzonych na przestrzeni jednego okrążenia. 

Sumarycznie usunięto 51 czasów okrążeń. Dla porównania w Austrii było ich o 32 więcej - 83.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Sargeant wrócił do zdrowia
Następny artykuł Pirelli rozpoczyna analizę opon

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry