Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Nowe zawieszenie pomoże Mercedesowi

Dyrektor techniczny Mercedesa, James Allison, mówi, że zespół pracuje nad poprawkami zawieszenia w celu rozwiązania kluczowych problemów Lewisa Hamiltona.

Lewis Hamilton, Mercedes F1 W14

Autor zdjęcia: Mark Horsburgh

Lewis Hamilton powiedział jakiś czas temu, że nie czuje się „związany” z samochodem. Przed GP Australii rozwinął sugestię, że kokpit samochodu jest przesunięty zbyt daleko do przodu, wpływając na jego wyczucie.

Dyrektor techniczny Mercedesa, James Allison, mówi, że zespół wykorzysta przerwę przed GP Azerbejdżanu, aby pracować nad poprawkami bolidu W14, równolegle z trwającą przebudową aerodynamiczną.

- Pracujemy tak ciężko, jak tylko możemy, aby znaleźć więcej docisku. Będziemy pracować dalej, aby przekształcić rzeczy znalezione w tunelu aerodynamicznym w osiągi, które dostarczymy na tor - zapowiedział Allison.

Czytaj również:

- Będziemy pracować w biurze rysunkowym, aby wprowadzić do samochodu kilka części i elementów zawieszenia, które pomogą w utrzymaniu równowagi samochodu i sprawią, że będzie on łatwiejszy w prowadzeniu. Dzięki temu kierowcy będą mieli więcej pewności siebie - dodał dyrektor techniczny Mercedesa.

Allison zauważył, że ​​optymalizacja ustawień bezpośrednio w symulatorze jest niezbędna dla weekendu w Azerbejdżanie, gdzie będzie wykorzystany format sprinterski, a po pierwszym treningu od razu odbędą się kwalifikacje.

- Wyścigi sprinterskie wynagradzają zespoły, które szybko trafią z konfiguracją, ponieważ harmonogram w weekend wyścigów sprinterskich jest naprawdę napięty - stwierdził Allison.

Czytaj również:

Dyrektor techniczny Mercedesa zauważył, że ​​mocny weekend z GP Australii, w którym George Russell zakwalifikował się na drugim miejscu, a Lewis Hamilton zajął drugą pozycję w wyścigu, był pozytywnym impulsem dla zespołu.

- Mamy poczucie cichej satysfakcji, że posunęliśmy się do przodu. Z punktu widzenia osiągów prawdopodobnie pokazaliśmy tyle, ile jesteśmy w stanie. To szczęście jest oczywiście osłabiane przez rozczarowanie, że dotarliśmy do mety tylko jednym samochodem - przyznał James Allison.

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Williams znalazł ważnego pracownika
Następny artykuł Bez euforii w McLarenie

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska