Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Eifel GP
11 paź
Race za
19 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
30 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
38 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
51 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
72 dni
Zobacz pełną wersję:

Nowe zespoły muszą poczekać do 2022 roku

akcje
komentarze
Nowe zespoły muszą poczekać do 2022 roku
Autor:
, Dziennikarz
Współautor: Scott Mitchell, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński

Ross Brawn, dyrektor sportowy Formuły 1, przyznał, że potencjalni zainteresowani dołączeniem do stawki najważniejszej wyścigowej serii świata muszą poczekać na sezon 2022.

Brawn twierdzi, że spotkał się z zaskakująco dużym zainteresowaniem ze strony ewentualnych, nowych uczestników mistrzostw świata Formuły 1.

Biorąc jednak pod uwagę ogromne zmiany w przepisach technicznych i sportowych oraz poczynione ustalenia komercyjne na sezon 2021, Brawn powiedział, że wolałby zachować pewną stabilizację nim pozwoli nowym ekipom na dołączenie do stawki.

Jeden z autorów dawnych sukcesów Ferrari przyznał również, że obecna liczba dziesięciu zespołów jest dobra, a F1 będzie skrupulatnie rozważać wszelkie zgłoszenia, by uniknąć krótkotrwałych bytów jakimi były HRT, Virgin/Marussia/Manor oraz Lotus/Caterham.

- Liczba zespołów, które wykazały zainteresowanie jest zaskakująca - powiedział Brawn w rozmowie ze Sky F1. - Odpowiedzieliśmy im jednak, że chcemy ustabilizować sytuację i sprawdzić nowe przepisy. Upewnimy się, że wszystko działa poprawnie zanim poszukamy nowych zespołów.

- Sądzę, że te dziesięć zdrowych zespołów jest wystarczające. Jeśli dojdą kolejne, to muszą wnieść coś do widowiska. Musimy wyciągać wnioski z historii. Wiele małych ekip dołączało do F1 i szybko znikały.

- Myślę więc, że musimy ustabilizować to co zamierzamy wprowadzić w 2021 roku i zobaczymy czy jest miejsce dla nowych uczestników.

Szefowie obecnych zespołów przyznali, że nie mają nic przeciwko nowym rywalom, o ile zapewnią odpowiednią jakość.

- Jeśli będą to dobre, mocne zespoły, z silnym wsparciem, mające zrównoważone projekty to moja opinia jest na tak - powiedział Cyril Abiteboul, szef Renault F1, które mogłoby dostarczać silniki potencjalnym nowym ekipom.

- Dwanaście drużyn to dobra liczba - stwierdził Franz Tost z Toro Rosso. - 24 samochody są akceptowalne z punktu widzenia bezpieczeństwa i rywalizacji na torze. Przyjąłbym to zadowoleniem.

Verstappen: Ferrari poza zasięgiem

Poprzedni artykuł

Verstappen: Ferrari poza zasięgiem

Następny artykuł

Renault potrzebowało restartu

Renault potrzebowało restartu
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Autor Adam Cooper