Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Nowy Aston Martin wygląda agresywnie

Aston Martin ujawnił agresywny projekt swojego bolidu F1 na sezon 2023. Zespół twierdzi, że jest to projekt „bez kompromisów”.

Aston Martin, AMR23, launch

Dyrektor techniczny, Dan Fallows, powiedział, że nowy AMR23 różni się „w 95 procentach” od swojego poprzednika, a zespół przyjął kilka kluczowych zmian na 2023 rok.

Obejmują one mocno zmienione przednie skrzydło, nowe sekcje boczne, ze znacznie bardziej agresywną stylistyką, a także inną pokrywę silnika. Fallows powiedział, że Aston Martin nie chciał powstrzymywać się przed przesuwaniem granic tego, co było możliwe, ponieważ stawiał sobie za cel poruszanie się w górę stawki.

- Zespół projektowy chce stawić czoła przepisom bez kompromisów. Chcemy przesunąć się w górę stawki i zacząć rzucać wyzwanie zespołom z przodu, a nie można tego zrobić, siedząc z tyłu i będąc konserwatywnym - przyznał Fallows.

Czytaj również:

- AMR23 to znaczące ulepszenie samochodu, który udoskonaliliśmy w drugiej połowie 2022 roku. Ulepszyliśmy go w każdym krytycznym obszarze. Optymalizujemy rozwiązania, które naszym zdaniem zapewnią nam największą wydajność - dodał dyrektor techniczny Astona Martina.

Pomimo rozległego charakteru zmian w bolidzie, Fallows stwierdził, że zespół przeniósł wiele pozytywów z zeszłorocznego projektu.

- Weszliśmy w ten rok z odwagą i agresją, aby spróbować wyciągnąć wnioski z zeszłego sezonu. Poczyniliśmy spore postępy w AMR22. Chcieliśmy się upewnić, że jest to rozsądna ewolucja, ale daje nam ona również naprawdę dobrą platformę do rozwoju. Jednocześnie chcieliśmy mieć pewność, że będzie to agresywny projekt. Myślę, że można to zobaczyć - dodał Fallows.

Przybycie Fernando Alonso jest dużym impulsem dla zespołu, a Hiszpan powiedział, że ma nadzieję, że AMR23 zapewni ekipie mocną pozycję, aby zacząć wywierać presję na trzy najlepsze zespoły.

- Zdecydowanie musimy przewodzić środkowej części stawki i zacząc naciskać na pierwsze trzy zespoły. Aston Martin przeszedł wiele w trakcie sezonu i znacznie się poprawił pod koniec roku. Więc te trudności na pewno są bardzo dobre, jeśli je zrozumiesz. Możemy rozwijać się przez cały sezon i możemy zakończyć 2023 rok wiedząc, że to będzie punkt odniesienia dla przyszłych bolidów Astona Martina - powiedział Fernando Alonso.

Czytaj również:

Aston Martin uruchomił AMR23 w nowej fabryce, która ma zostać ukończona w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Prace nad pierwszą fazą powinny zakończyć się wiosną tego roku, a ostatnie elementy, w tym tunel aerodynamiczny i symulator, będą gotowe do użytku do końca 2024 roku.

Właściciel zespołu, Lawrence Stroll, powiedział, że udostępnienie nowego obiektu byłoby rewolucyjne dla jego ekipy.

- Tegoroczna przeprowadzka do nowej, najnowocześniejszej fabryki, to coś więcej niż tylko poważna deklaracja intencji. To znacząco wzmocni pozycję każdej osoby w tej organizacji, pomagając nam zrealizować ambicje zmniejszenia straty do liderów i z czasem stać się prawdziwymi liderami w mistrzostwach - powiedział Lawrence Stroll.

Aston Martin 23
Aston Martin 23
Aston Martin, AMR23, launch
3

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Nowe Alpine już w akcji
Następny artykuł Alonso zapowiada trudny początek

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska