Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Nowy format kwalifikacji na Imoli

Grand Prix Emilii-Romanii, które odbędzie się w maju, zostało wybrane jako pierwsze miejsce, w którym odbędzie się próba nowego formatu kwalifikacji Formuły 1.

Kevin Magnussen, Haas VF-22,Lando Norris, McLaren MCL36,Max Verstappen, Red Bull Racing RB18

Autor zdjęcia: Erik Junius

W ramach starań o zmniejszenie liczby opon przywożonych na Grand Prix, podczas dwóch tegorocznych wyścigów odbędzie się test nowego formatu sesji kwalifikacyjnej. Liczba zestawów opon, dostępnych dla każdego kierowcy na weekend wyścigowy, zostanie zmniejszona z 13 do 11.

Obecnie kierowcy mają całkowitą dowolność w wyborze opon używanych w trzech segmentach kwalifikacji, jednak w dwóch wskazanych sesjach wymagane będą konkretne mieszanki.

Kierowcy będą zmuszeni używać twardych opon w Q1, pośrednich w Q2, a następnie miękkich w Q3. Jeśli któraś z sesji będzie się odbywać na mokrej nawierzchni, wybór ogumienia będzie dowolny.

W ramach eksperymentu kierowcy będą mieli dostęp do trzech zestawów twardych, czterech zestawów pośrednich i czterech zestawów miękkich opon na cały weekend.

Czytaj również:

Plan jest taki, aby podczas kwalifikacji dostępnych było sześć kompletów opon, a do żonglowania między treningami a wyścigiem udostępnionych będzie pięć zestawów.

Chociaż nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia wybranych lokalizacji, źródła Motorsport.com ujawniają, że weekend w Emilii-Romanii w dniach 18-21 maja będzie pierwszym, w którym F1 przetestuje nowy format.

Drugi test prawdopodobnie odbędzie się w okolicach letniej przerwy, co da Pirelli i zespołom czas na przeanalizowanie tego, czy eksperyment zadziałał i czy nowy format może stać się normą potencjalnie już w 2024 roku.

Czytaj również:

Wczesna analiza przeprowadzona przez inżynierów sugeruje, że zespoły prawdopodobnie będą używały jednego kompletu miękkich opon w drugim i jednego w trzecim treningu, aby zagwarantować sobie dwa komplety miękkich opon w trzecim segmencie kwalifikacji.

Zespoły, które nie przejdą do ostatniej części czasówki, teoretycznie miałyby wówczas dostęp do dwóch dodatkowych kompletów miękkich opon na wyścig, co może okazać się szczególnie korzystne na niektórych torach.

FIA ogłosiła również, że w nadchodzących tygodniach zostanie ogłoszony przetarg na dostawy ogumienia do F1 na lata 2025, 2026 i 2027.

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł De Vries liczył na więcej
Następny artykuł Tęcza Hamiltona nie przeszkadza FIA

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska