Nowy regulamin, nowe nadzieje
Przed swoim 20. sezonem w Formule 1, Lewis Hamilton przyznał, że pokłada duże nadzieje w zmianie przepisów, która jest największa jakiej doświadczył w swojej karierze.
Charles Leclerc, Ferrari SF-26
Autor zdjęcia: Federico Basile | AG Photo
Po czterech sezonach ścigania się bolidami, w których najistotniejszą rolę odgrywał efekt przyziemienia, w tym roku w życie wchodzą zasadnicze zmiany, dotyczące nie tylko jednostek napędowych, ale też nadwozia.
W 2026 roku Formuła 1 przechodzi na bolidy z aktywną aerodynamiką, które będą o 20 cm krótsze i o 30 kg lżejsze od ich poprzedników. Jednostki napędowe będą zasilane w pełni ekologicznym paliwem, a ich moc w równym stopniu będzie generowana przez silnik spalinowy i elektryczny.
Przygotowany na bieżący sezon samochód Ferrari, wyposażony w nowy silnik, pokonał w ostatni piątek swoje pierwsze okrążenia na prywatnym torze Fiorano. Hamilton jako pierwszy usiadł za kierownicą, po czym po 15 km przekazał samochód swojemu zespołowemu koledze, Charlesowi Leclercowi, który przejechał kolejne dwa okrążenia, tak aby nie przekroczyć limitu kilometrów.
Krótki test pozwolił Ferrari upewnić się, że wszystkie systemy działają prawidłowo. W mediach społecznościowych opublikowano nagranie wideo, na którym Hamilton zbliżając się do pierwszego zakrętu aktywuje ruchome przednie i tylne skrzydło.
Chociaż to już 20. sezon Brytyjczyka w Formule 1, jazda bolidem wykorzystującym aktywną aerodynamikę jest pierwszym tego typu wydarzeniem dla siedmiokrotnego mistrza świata, który określił zmiany w F1 2026 jako największe, jakich kiedykolwiek doświadczył w karierze.
- Sezon 2026 stanowi ogromne wyzwanie dla wszystkich. Jest to prawdopodobnie największa zmiana przepisów, jakiej doświadczyłem w swojej karierze – powiedział 41-latek.
- Kiedy rozpoczyna się nowa era, wszystko kręci się wokół rozwoju zespołu, w którym wszyscy podążają w tym samym kierunku.
- Dla mnie jako kierowcy zaangażowanie się od samego początku w rozwój tak zmienionego samochodu było szczególnie fascynującym wyzwaniem. Potrzebna była ścisła współpraca z inżynierami, aby pomóc określić jasny kierunek rozwoju.
- To będzie niezwykle ważny rok z technicznego punktu widzenia, w którym kierowca będzie odgrywał kluczową rolę w zarządzaniu energią i zrozumieniu nowych systemów.
- To wyzwanie, któremu stawiamy czoła razem jako zespół. Czujemy niezwykłe wsparcie tifosi Ferrari, co dla tego zespołu jest niezwykle istotne – dodał.
Testy Ferrari we Fiorano
Testy Ferrari we Fiorano
Testy Ferrari we Fiorano
Testy Ferrari we Fiorano
Testy Ferrari we Fiorano
Testy Ferrari we Fiorano
Testy Ferrari we Fiorano
Testy Ferrari we Fiorano
Testy Ferrari we Fiorano
Testy Ferrari we Fiorano
Testy Ferrari we Fiorano
Testy Ferrari we Fiorano
Testy Ferrari we Fiorano
Testy Ferrari we Fiorano
Testy Ferrari we Fiorano
Testy Ferrari we Fiorano
Testy Ferrari we Fiorano
Testy Ferrari we Fiorano
Testy Ferrari we Fiorano
Testy Ferrari we Fiorano
Testy Ferrari we Fiorano
Testy Ferrari we Fiorano
Testy Ferrari we Fiorano
Testy Ferrari we Fiorano
Testy Ferrari we Fiorano
Testy Ferrari we Fiorano
Testy Ferrari we Fiorano
Chcemy poznać Twoją opinię!
Co chciałbyś zobaczyć na Motorsport.com?
Weź udział w naszej 5-minutowej ankiecie.- Zespół Motorsport.com
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Leclerc: Czuję się komfortowo
Kolejne debiuty
Refleksja Hamiltona
Najnowsze wiadomości
Prime
Pierwsze przymiarki Bottasa
Perez nie oszczędza Red Bulla
Verstappen odda numer
Koniec ery Marko
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Masz 2 opcje:
- Zostań subskrybentem.
- Wyłącz adblockera.
Najciekawsze komentarze