Formuła 1
27 sie
-
30 sie
FP1 za
93 dni
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
100 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
FP1 za
114 dni
08 paź
-
11 paź
FP1 za
135 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
149 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
156 dni
Zobacz pełną wersję:

Nowy silnik Ferrari

akcje
komentarze
Nowy silnik Ferrari
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Marcin Wyrzykowski
7 maj 2019, 14:55

Ferrari potwierdziło, że podczas Grand Prix Hiszpanii skorzysta z nowej specyfikacji silnika.

Włoski zespół pierwotnie planował wprowadzenie nowej jednostki napędowej od Grand Prix Kanady, siódmej rundy sezonu 2019.

Ferrari tym samym dołączyło do Hondy z zastosowaniem poprawek przed planowanym terminem.

W przypadku Hondy posłużenie się silnikiem „Spec 2” było środkiem ostrożności w związku z obawami o niezawodność. Natomiast decyzja Ferrari jest podyktowana osiągami.

Ferrari ma już 74 punkty straty do Mercedesa w klasyfikacji konstruktorów. Rywal ekipy z Maranello ma na koncie dublety w czterech pierwszych wyścigach sezonu.

Dążąc do odrobienia strat, włoski zespół oprócz nowego silnika przygotował również kolejne aktualizacje aerodynamiki. Skorzystają też z nowego oleju firmy Shell.

- Jesteśmy w tyle w mistrzostwach i musimy nadrobić zaległości. To oznacza, że nasze prace rozwojowe będą kluczowe dla losów tego sezonu - powiedział szef zespołu Ferrari, Mattia Binotto.

- Po zastosowaniu nowego pakietu aerodynamicznego w Baku, w Barcelonie wprowadzimy kolejne zmiany w tym obszarze. Ponadto będziemy dysponowali nową jednostką napędową, którą wprowadzamy przed terminem, bowiem druga specyfikacja była szykowana dopiero na Kanadę - wyjaśnił.

- Shell w ścisłej współpracy z nami opracował nowy olej wyścigowy, który zostanie wykorzystany wraz z wspomnianym silnikiem. Celem jest zapewnienie lepszych osiągów. Ekipa pracuje bardzo ciężko, mocno cisną nadrabiając zaległości. Udało nam się z przyśpieszyć przygotowywanie modernizacji - dodał.

Następny artykuł
Ostatnie Grand Prix Hiszpanii?

Poprzedni artykuł

Ostatnie Grand Prix Hiszpanii?

Następny artykuł

Renault stać na więcej

Renault stać na więcej
Załaduj komentarze