Nowy tor prowokuje niebezpieczne sytuacje

George Russell podkreślił, że Formuła 1 musi wyciągnąć daleko idące wnioski z minionego Grand Prix Arabii Saudyjskiej.

Nowy tor prowokuje niebezpieczne sytuacje

Niedzielny wyścig na nowym Jeddah Corniche Circuit obfitował w kolizje i kontrowersyjne wydarzenia. Po kilku przerwach w rywalizacji, restartach i neutralizacjach, Lewis Hamilton wygrał wyścig, natomiast George Russell był jednym z tych, którzy nie dojechali do mety po rozbiciu samochodu.

Brytyjczyk musiał ostro hamować, gdy Charles Leclerc i Sergio Perez zderzyli się podążając tuż przed nim, a w tym momencie w tył jego bolidu wleciał Nikita Mazepin. Ze wszystkich uczestników tego zamieszania, tylko kierowca Ferrari zdołał kontynuować walkę, a pozostała trójka zakończyła swój udział w przedostatniej rundzie sezonu. Zawodnicy nie odnieśli obrażeń, ale Russell był bardzo niezadowolony z okoliczności incydentu.

Jego zdaniem tor w Arabii Saudyjskiej prowokuje niebezpieczne sytuacje.

- Zajście to było nieuniknione - mówił dziennikarzom o wspomnianym karambolu. - Po drugim zakręcie tor jest szeroki i przestronny, gdzie można walczyć koło w koło. Jednak w dalszej sekcji gwałtownie się zwęża.

- Wyjechałem ze ślepego zakrętu, a samochody były wszędzie. Zwolniłem i natychmiast zostałem mocno uderzony z tyłu - przekazał. - Świat wyścigowy musi wyciągnąć z tego weekendu poważne wnioski. Sam tor jest ekscytujący, ale niewystarczająco dobry pod względem bezpieczeństwa.

- Czai się wiele niepotrzebnych incydentów w tych wszystkich ciasnych, ślepych łukach nieodpowiednich dla samochodu F1. Powodują nieuzasadnione zagrożenie - kontynuował.

Czytaj również:

Według George'a tor powinien zostać przebudowany do marca przyszłego roku, kiedy Formuła 1 powróci do Arabii Saudyjskiej.

- Myślę, że zdobyte doświadczenie z pewnością należy wykorzystać - uznał. - Nie można winić ludzi za chęć stworzenia niesamowitego toru, ale stało się, jak się stało. Chyba nikt nie przewidział do czego dojdzie w tych ślepych zakrętach. Uważam, że zmiana jest konieczna. Można zrobić prosty odcinek od 2 zakrętu do 4 i od 17 do 22. Mamy pięć łuków pokonywanych na pełnym gazie i z aktywnym DRS.

- Nie wiem, jakie są tam ograniczenia konstrukcyjne, ale najlepiej byłoby zrobić proste odcinki, dzięki czemu bezpieczeństwo poprawiłoby się zdecydowanie - podkreślił. - Mają na to środki, więc nie powinno być żadnych problemów. Bezpieczeństwo jest na pierwszym miejscu. Jeśli mogą je radykalnie poprawić, wprowadzając bardzo małe zmiany na obiekcie, głupotą byłoby niezrobienie tego.

Czytaj również:

 

akcje
komentarze
Haas obawia się o części
Poprzedni artykuł

Haas obawia się o części

Następny artykuł

Leclerc: Perez mnie nie widział

Leclerc: Perez mnie nie widział
Załaduj komentarze