Nowy zespół wciąż chętny na F1

Monaco Increase Management pozostaje zainteresowane zgłoszeniem nowego zespołu do Formuły 1 w najbliższej przyszłości.

Nowy zespół wciąż chętny na F1

Pod koniec 2019 Salvatore Gandolfo oraz zmarły niedawno Adrian Campos ogłosili projekt stworzenia nowego zespołu F1.

Gandolfo twierdził wówczas, że grupa posiada solidne zaplecze finansowe, wymagane przez FIA, aby ich przedsięwzięcie zakończyło się sukcesem. Jednak prezydent FIA - Jean Todt zbagatelizował wtedy szanse dołączenia nowej ekipy do stawki.

Zgodnie z nowym Porozumieniem Concorde, które weszło w życie w tym roku, każdy zespół, który chce dołączyć do mistrzostw świata, musi zapłacić 200 milionów dolarów wpisowego, a pieniądze te zostaną rozdzielone pomiędzy istniejące już ekipy. Teraz nowy szef F1 - Stefano Domenicali zasugerował, że w niektórych przypadkach ta opłata może zostać zniesiona.

Gandolfo w nowym oświadczeniu potwierdził, że Monaco Increase Management kontynuuje prace nad swoim projektem i z zadowoleniem przyjmą zniesienie powyższej opłaty.

- Możliwość zgłoszenia Monaco F1 Racing Team była już omawiana z zarządem F1 w 2019 roku. Stworzono odpowiednie struktury wykorzystując potencjał nowych przepisów technicznych, które początkowo miały wejść w życie w 2021 roku (a następnie zostały przesunięte z powodu pandemii) - przekazał. - Uważamy, że ostatnie oświadczenia nowego prezesa F1 - Stefano Domenicallego o możliwym zniesieniu wpisowego w wysokości 200 mln dolarów dla nowych zespołów, stanowią krok we właściwym kierunku.

- Doceniamy otwartość zarówno Stefano, jak i FIA i jesteśmy gotowi do podjęcia niezbędnych kroków w celu sfinalizowania naszego wniosku - dodał.

Ostatnią nową ekipą, która dołączyła do Formuły 1 był Haas F1 Team w 2016 roku.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Magnussen nie chce być rezerwowym

Poprzedni artykuł

Magnussen nie chce być rezerwowym

Następny artykuł

Raikkonen nie wyklucza powrotu do rajdów

Raikkonen nie wyklucza powrotu do rajdów
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Autor Marcin Wyrzykowski