Ocon nie jest zaskoczony
Esteban Ocon odniósł się do oceny jego osiągnięć wystawionej przez Ayao Komatsu.
Esteban Ocon, Haas F1 Team, Ayao Komatsu, Haas F1 Team
Autor zdjęcia: Peter Fox
Francuz stwierdził, że nie był zaskoczony surową oceną szefa Haasa, który powiedział w zeszłym tygodniu, że spodziewał się więcej po zwycięzcy Grand Prix w jego debiutanckim sezonie w amerykańskim zespole.
Ocon zajął 15. miejsce w mistrzostwach F1 2025 z 38 punktami na koncie, tracąc trzy punkty do debiutanta i zespołowego kolegi, Olivera Bearmana.
Wielokrotnie powtarzałem w zeszłym roku, że miałem problem z blokowaniem się przednich kół - Esteban Ocon
Występy Ocona były nierówne przez cały rok, podczas gdy Bearman prezentował z wyścigu na wyścig coraz lepszą formę, co potwierdził czwartym miejscem w Grand Prix Meksyku.
Ocon zgodził się z oceną Komatsu, zwłaszcza że jego szef nie zrzucił całej winy na niego, dodając, że Haas nie przygotował samochodu, w którym 29-latek czułby się wystarczająco komfortowo.
- Nie byłem zaskoczony, gdy zobaczyłem komentarze Ayao – powiedział Ocon podczas testów przedsezonowych w Bahrajnie.
- Dużo rozmawialiśmy zimą i obaj wiemy, że był to sezon wzlotów i upadków, ale zespół również wziął na siebie część odpowiedzialności za te niepowodzenia.
Francuski kierowca nie krył swojego niezadowolenia z zachowania VF-25, zwłaszcza podczas hamowania.
- Wielokrotnie powtarzałem w zeszłym roku, że miałem problem z blokowaniem się przednich kół podczas hamowania i niestabilnością – dodał. – To występowało tylko w moim samochodzie.
- To nie jest kwestia pewności siebie ani braku umiejętności prowadzenia. Samochody były tak samo przygotowane, ale blokowanie występowało tylko u mnie.
Esteban Ocon, Haas F1 Team
Autor zdjęcia: Zak Mauger / LAT Images via Getty Images
Ocon uważa, że jego powrót do formy w finale minionego sezonu najlepiej pokazał, do czego wciąż jest zdolny. W piątek miał problemy i stwierdził, że czuł się jak debiutant”, zanim zmiany w ustawieniach pozwoliły mu awansować do Q3, pokonać Bearmana w kwalifikacjach i w czasie wyścigu awansować o jedną pozycję na siódme miejsce.
- Tak było do piątku w Abu Zabi – powiedział Ocon o swoich problemach. - Nie będę wdawał się w szczegóły, ale po zmianach samochód nagle ożył.
- W piątek traciłem pół sekundy, a potem w sobotę miałem świetne Q3 i zająłem siódme miejsce w wyścigu. To było to, czego potrzebowaliśmy przez cały sezon.
- Pracujemy wszyscy razem i zawsze staramy się zrobić wszystko, co w naszej mocy. Są rzeczy, których nam brakowało jako zespołowi, a które powinniśmy zrobić lepiej.
- Ubiegły rok oczywiście zostawimy za sobą i skupiamy się na nadchodzącym sezonie - dodał.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze