Ocon odpowiedział krytykom

Esteban Ocon ma nadzieję, że jego występ w Grand Prix Sakhiru, zakończony premierowym podium w Formule 1, zamknie usta krytykom i wątpiącym w jego umiejętności.

Ocon odpowiedział krytykom

Ocon ruszał do wyścigu z jedenastego pola. Francuz na pierwszy stint wybrał pośrednią mieszankę i przedłużył go aż do 41 okrążenia. Świetna jazda w połączeniu z udaną strategią sprawiły, że 24-latek dojechał za Sergio Perezem i zdobył swoje pierwsze podium w Formule 1.

Sam kierowca nie ukrywa, że dla niego to bardzo ważny wynik.

- Brak mi słów. Popłakałem się na linii [mety] - przyznał Ocon. - Tak wiele emocji mam w sobie. Dla mnie był to ciężki sezon. Nigdy nie przestaliśmy walczyć, choć nie zawsze się to opłacało. Utrzymywaliśmy motywację i to było bardzo ważne.

- W chwilach, gdy coraz mniej ludzi w ciebie wierzy, ważne jest, abyś sam zachował tę wiarę. Dziś się udało. Jestem bardzo zadowolony, że ciężka praca opłaciła się.

Pochodzący z Evreux kierowca, przyznaje, że wewnętrzny pojedynek z Danielem Ricciardo poprawił jego umiejętności.

- Daniel to fantastyczny wyznacznik. Jego drugi sezon w Renault jest bardzo solidny. Wydaje mi się jednak, że mój progres również jest znaczący. Zmniejszam stratę do niego, a to podium jest wisienką na torcie.

W przyszłym sezonie partnerem Ocona będzie Fernando Alonso, który wraca do F1 po dwuletniej przerwie.

Czytaj również:

 
akcje
komentarze
Spełnione marzenie Pereza

Poprzedni artykuł

Spełnione marzenie Pereza

Następny artykuł

Leclerc ukarany

Leclerc ukarany
Załaduj komentarze