Formuła 1
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
Zobacz pełną wersję:

Od opony wyczynowej po uliczną do codziennej jazdy

akcje
komentarze
Od opony wyczynowej po uliczną do codziennej jazdy
18 paź 2019, 13:02

Opony. „Czarne złoto rajdów”. Papierek lakmusowy dla ekip w Formule 1. Niewielu wie, jak ważny to element każdego auta i jak długi, pracochłonny i skomplikowany jest proces jego ewolucji, który mieści w sobie więcej nowoczesnych technologii, niż moglibyśmy sobie wyobrazić.

Większość rozwiązań, które są obecne w oponach cywilnych aut, swoje początki miało na torach wyścigowych i odcinkach specjalnych rajdów na całym świecie. Jak to wszystko wygląda od kuchni i czy faktycznie, większość opon czerpie garściami ze sportów motorowych? Opowiemy o tym na przykładzie Pirelli, którego sportowe tradycje sięgają początku XX wieku.

Ile wyczynowego DNA jest w oponie codziennej?

Wszystko zależy od rodzaju opony i jej zastosowań. W aucie miejskim lub kompaktowym o bardzo spokojnej charakterystyce, sportowe właściwości ogumienia nie są priorytetem, bowiem mogą zwiększać zużycie paliwa, pogarszać komfort, a silnik o skromnej mocy nie pozwoli na wykorzystanie pełni ich osiągów. Tu liczy się komfort, wspomagany przez stosunkowo wysoki profil oraz łagodny bieżnik, jak również niskie opory toczenia, które z kolei pozytywnie wpływają na niski poziom zużycia paliwa. Jednak dla osób, które chcą nadać sportową charakterystykę kompaktowemu autu, opracowane zostały Pirelli P Zero Nero GT - opony z segmentu UHP (ultra high performance), które cechują się podwyższoną trwałością przy codziennej eksploatacji.

Sytuacja ma się zupełnie inaczej, jeżeli mówimy o oponach homologowanych do samochodów sportowych. Tutaj rodowód ogumienia bardzo często sięga tras rajdowych i torów wyścigowych, zaś niektóre modele opon o bardzo sportowych aspiracjach, można z powodzeniem stosować zarówno na drogach publicznych, jak również na torach przy okazji tzw. track day. Owszem, nie są one komfortowe, nie obniżają zużycia paliwa, bywają również mniej trwałe, ale jeśli chodzi o parametry pracy związane z wysokimi osiągami oraz wyciskaniem z auta wszystkiego, co najlepsze, takie opony nie mają sobie równych. Dobrym przykładem są opony P Zero Trofeo R - idealne na tor, ale posiadające homologację drogową oraz Pirelli P Zero Corsa z bieżnikiem skutecznie odprowadzającym wodę podczas codziennej jazdy, ale ze zdecydowanie wyścigową mieszanką gumową.

Pirelli

Pirelli

Photo by: Pirelli

Właśnie tego typu opony są bardzo często ucywilizowanymi odmianami opon wyścigowych
i rajdowych, które możemy spotkać podczas najważniejszych imprez sportów motorowych na całym świecie. Rajdy samochodowe, wyścigi długodystansowe czy też najwyższa półka - Formuła 1 - to bardzo często poligon doświadczalny oraz miejsce badań technologii, które za jakiś czas zostaną wprowadzone do samochodów cywilnych - od usportowionych kompaktów, po super i hipersamochody o piekielnych mocach.

Czytaj również:

Nie bez kozery wiele topowych aut z różnych segmentów legitymuje się homologowanymi oponami Pirelli P Zero, które odzwierciedlają sportowego ducha marki oraz są kwintesencją wieloletniego doświadczenia w różnych dyscyplinach sportów motorowych. Warto wspomnieć, że np. konstrukcja stopki (części opony przylegającej do felgi) nowej opony P-Zero wywodzi się z rozwiązań opracowanych na potrzeby wyścigów F1.

Pirelli

Pirelli

Photo by: Pirelli

Ile z rajdów, co z wyścigów?

Zacznijmy od pewnej kwestii. Być może wielu kierowców, którzy stali przed wyborem świetnej jakości opony premium o sportowych aspiracjach, miało trudności z wyborem. W końcu w ofercie Pirelli znajdziemy mnóstwo najróżniejszych modeli o różnych parametrach i charakterystyce. To wyraźnie pokazuje, że nie da się stworzyć opony w pełni uniwersalnej, która sprawdzi się zarówno na torze podczas szybkiej i agresywnej jazdy w sprzyjających warunkach, jak również w trudnych okolicznościach na drodze publicznej, np. podczas jesiennych opadów deszczu, na nierównej nawierzchni pokrytej brudem i liśćmi itp. Bardzo często wybór opony o podwyższonych parametrach wiąże się z pewnymi ustępstwami i kompromisami. 

Topowe opony sportowe, np. Pirelli P Zero Trofeo R, świetnie sprawdzą się na suchej nawierzchni, względnie wilgotnym torze pod warunkiem zachowania odpowiedniej ostrożności, ale już w niesprzyjających okolicznościach, w deszczu, opona tego typu może być nieprzewidywalna. Coś za coś. Oczywiście rozwiązaniem są opony o nieco skromniejszych parametrach związanych z trakcją i przyczepnością na suchej nawierzchni, co przełoży się na gorsze osiągi na torze, ale z większą ilością i przepustowością rowków, co daje zdecydowanie wyższy poziom bezpieczeństwa na mokrych nawierzchniach.

Kierowcy rajdowi nigdy nie odpuszczają bez względu na warunki pogodowe i drogowe, dlatego też opony rajdowe przeznaczone na nawierzchnie szutrowe, błotniste, czasem nawet zmrożone, (np. podczas Rajdu Wielkiej Brytanii), muszą sprostać naprawdę trudnemu wyzwaniu. Muszą być niezwykle wytrzymałe, stabilne, gotowe na bardzo zmienne warunki, ale jednocześnie przewidywalne. Takie też są opony zimowe klasy premium, które nie zawsze pracują w swoich optymalnych warunkach tj. w delikatnym śniegu i przy minusowej temperaturze. Zdarza się, że muszą radzić sobie z błotem, kałużami, dodatnią temperaturą, ale również zmarzniętym śniegiem, lodem i siarczystym mrozem. To dlatego także bieżniki do codziennej jazdy z linii Scorpion Winter i Winter Sottozero wykorzystują wiedzę zdobytą na trasach rajdów, nawiązując do swoich sportowych odpowiedników nie tylko nazwą.

Jari-Matti Latvala and Miikka Anttila, BP Ford Abu Dhabi World Rally Team Ford Focus RS WRC08

Jari-Matti Latvala and Miikka Anttila, BP Ford Abu Dhabi World Rally Team Ford Focus RS WRC08

Photo by: Ford Motor Company

Pozornie łatwiejsze zadanie mają opony na suchą nawierzchnię, ale popatrzmy, z jakimi obciążeniami muszą sobie radzić opony wyścigowe na torze podczas wyścigów Formuły 1. Ogromne prędkości, hamowanie na krótkim odcinku z ponad 300 km/h, a następnie gwałtowne wchodzenie w zakręty, a wszystko to dzięki niezwykle rozwiniętemu systemowi aerodynamiki. Opony muszą sprostać tak ogromnym siłom w ograniczonym czasie. Tor wyścigowy to idealny poligon doświadczalny dla opon, które trafią na cywilne drogi i pojawią się na felgach samochodów sportowych i wyczynowych. W ich przypadku przeciążenia zazwyczaj nie są tak skrajne, ale dzięki temu możemy liczyć na długą eksploatację. W czasie każdego wyścigu inżynierowie Pirelli sprawdzają zmiany ciśnienia i rozkład temperatur na bieżniku opony. To bezcenna wiedza, która przydaje się chociażby podczas projektowania homologowanych znakowanych opon do samochodów cywilnych, gdzie uzyskanie idealnego dopasowania ustawień samochodu i charakterystyki opony jest kluczowe.

W drugiej części opowiemy o bezpieczeństwie jazdy, wytrzymałości opon, a także sukcesach Pirelli w różnych dyscyplinach motorsportu.

Pirelli

Pirelli

Photo by: Pirelli

 

Następny artykuł
Trudny sezon dla Renault

Poprzedni artykuł

Trudny sezon dla Renault

Następny artykuł

McLaren rozstaje się z Petrobrasem

McLaren rozstaje się z Petrobrasem
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Tagi pirelli , p zero , opony , ogumienie