Formuła 1
19 wrz
-
22 wrz
Wydarzenie zakończone
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
FP1 za
11 dni
Zobacz pełną wersję:

Odmienne opinie Kubicy i Russella

akcje
komentarze
Odmienne opinie Kubicy i Russella
Autor:
Współautor: Tomasz Kaliński
10 cze 2019, 07:08

Zawodnicy zespołu Williams, George Russell i Robert Kubica zajęli odpowiednio 16. i 18. miejsce w niedzielnym wyścigu o Grand Prix Kanady.

W pierwszej fazie wyścigu lepszy był Robert Kubica. Polak po starcie awansował na piętnastą pozycję, wyprzedzając między innymi George'a Russella. Potem właściciel 88. numeru startowego stracił tempo i spadł na sam dół stawki. Russell tylko raz zmieniał opony. Podczas 9. okrążenia otrzymał twardą mieszankę, na której dojechał do mety. Oprócz kolegi z zespołu, Brytyjczyk pokonał jeszcze Kevina Magnussena.

Kubica zmagający się z licznym problemami został zdublowany przez czołówkę aż trzykrotnie. Brytyjczyk zaliczył dystans o dwa okrążenia krótszy od najlepszych zawodników.

- Niestety nie ma cudów. Wczoraj (w sobotę) samochód prowadził się ciężko, a dzisiaj było jeszcze gorzej. Nie miałem przyczepności, kiedy jechałem z dużą ilością paliwa, w gorących warunkach, podczas dłuższych stintów. Brakuje nam ogólnej przyczepności, wiemy o tym i nie jesteśmy w stanie cisnąć - powiedział Robert Kubica.

Inną opinię na temat bolidu wyraził George Russell: - Samochód stosunkowo dobrze się prowadził i w pełni wykorzystaliśmy nasz pakiet. Potrzebujemy trochę większego docisku i mam nadzieję, że wtedy trochę zyskamy na czasie okrążenia. Generalnie byłem zadowolony ze swoich osiągów i wyciągnęliśmy jak najwięcej z naszej sytuacji.

- Najgorętszy dzień weekendu wyścigowego dorzucił nam kilka nowych wyzwań. Wielu kierowców musiało zarządzać temperaturą hamulców, degradacją opon czy temperaturą silnika - mówił starszy inżynier wyścigowy Williamsa, Dave Robson. - Na nasze szczęście większość, rzeczy mieliśmy pod kontrolą i mogliśmy ścigać się z samochodami jadącymi obok nas. W przypadku George'a to oznaczało, że był w stanie walczyć z Magnussenem i Albonem do chwili jego wycofania. Robert miał więcej problemów w ten weekend. Zdecydowaliśmy się na drugi postój i wykorzystaliśmy wszystkie komplety twardych opon.

- W ten weekend wprowadziliśmy kilka poprawek dla samochodu i pokonaliśmy ten trudny wyścig - dodał. - Zespół dobrze spisuje się podczas pit stopów, a obydwaj kierowcy ponownie ukończyli dobrze skonstruowane wyścigi i doprowadzili bolidy do mety, bez żadnych uszkodzeń.

Następny artykuł
GP Kanady: Okrążenie po okrążeniu

Poprzedni artykuł

GP Kanady: Okrążenie po okrążeniu

Następny artykuł

Ferrari złoży odwołanie

Ferrari złoży odwołanie
Załaduj komentarze