Formuła 1
27 sie
-
30 sie
FP1 za
93 dni
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
100 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
FP1 za
114 dni
08 paź
-
11 paź
FP1 za
134 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
149 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
156 dni
Zobacz pełną wersję:

Opóźnienie przepisów może wpłynąć na projekty

akcje
komentarze
Opóźnienie przepisów może wpłynąć na projekty
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
8 paź 2019, 13:00

Jak stwierdził dyrektor techniczny Ferrari - Laurent Mekies, opóźnienie publikacji przepisów na 2021 rok może skutkować brakiem czasu na odpowiednie dopracowanie projektów nowych samochodów.

Przedłużające się negocjacje dotyczące kierunków w jakich podążać ma Formuła 1 od sezonu 2021, spowodowało opóźnienie prac nad regulaminem technicznym i przesunięcie jego publikacji na koniec października.

Nowe regulacje powinny zostać podpisane przez wszystkie zainteresowane strony już kilka miesięcy temu, jednak zespoły i właściciele serii nie zgadzali się w paru kluczowych punktach. Tym samym, ekipy stoją przed wyzwaniem zbudowania zupełnie nowych samochodów w ciągu szesnastu miesięcy.

Zapytany przez Autosport/Motorsport.com o wpływ opóźnienia na prace projektowe, Mekies odpowiedział: - Teoretycznie możemy nadrobić czas w większości obszarów. Po prostu dostarczymy coś bardziej „surowego”, niedopracowanego idealnie.

- W tym konkretnym przypadku ważniejsze jest upewnienie się, że nowe przepisy są słuszne, nawet jeśli nastąpi to nieco później. Przesunięcie na kolejne lata jest nadal lepsze, niż przyjęcie czegoś, z czego nie będziemy zadowoleni.

Dyrektor techniczny Mercedesa - James Allison zapytany przez Autosport/Motorsport.com jaki jest idealny czas na rozpoczęcie prac nad nowym autem stwierdził, że najlepiej byłoby wystartować w listopadzie lub grudniu, czyli ponad rok przed początkiem obowiązywania nowych zasad.

- Powiedzmy, że zawsze jest wystarczająca ilość czasu. Bardziej chodzi o jakość zmian, jakie chcemy wprowadzić. Kiedyś - z pewnością to pamiętacie - zespół Brawna dał radę włożyć do auta zupełnie nowy silnik na kilka tygodni przed startem sezonu. Wygrali wtedy mistrzostwa.

- Można więc zrobić wiele rzeczy w krótkim czasie, ale standardowy czas tworzenia nowego bolidu to około rok. Pracę wypada zacząć zatem w listopadzie lub grudniu.

- Jeśli zmiana [przepisów] jest istotniejsza, to lepiej mieć więcej czasu.

Choć zespoły mają już pewne pojęcie o wyglądzie nowych regulacji, to wciąż nie ma ostatecznej wersji, a kontynuowane są rozmowy m.in. o standardowych częściach.

Główny inżynier Red Bull Racing - Paul Monaghan powiedział: - Lepiej mieć zasady, które wszyscy uzgodnimy zanim zaczniemy działać. Nawet z opóźnieniem nadal można zrobić dobry samochód. Kto będzie miał szczęście, to najlepiej rozpocznie sezon.

- Wiele zależeć będzie również od tego, jak zdecydujemy się podzielić zasoby pomiędzy lata 2020 i 2021 - podsumował.

Następny artykuł
Ferrari musi być perfekcyjne

Poprzedni artykuł

Ferrari musi być perfekcyjne

Następny artykuł

Nowe skrzydło Renault

Nowe skrzydło Renault
Załaduj komentarze