Formuła 1
19 wrz
-
22 wrz
Wydarzenie zakończone
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
FP1 za
15 dni
Zobacz pełną wersję:

Pechowy weekend Sainza

akcje
komentarze
Pechowy weekend Sainza
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Łukasz Łuniewski
19 mar 2019, 14:32

Carlos Sainz przyznał, że podczas jego debiutu w barwach McLarena prześladował go ogromny pech. Hiszpan rozpoczął wyścig z osiemnastego pola startowego. Podczas kwalifikacji dojechał on na torze do Roberta Kubicy, który przebił oponę, a w wyścigu musiał pogodzić się z awarią MGU-K na czternastym okrążeniu zmagań.

- Zły początek jest nadzieją na dobry sezon. Wracamy do normy. Jechałem wyścig, o który mnie proszono, ale to jest Formuła 1. Szkoda, bo każdy widzi, gdzie skończyli Stroll i Kwiat Z pewnością zdobyłbym punkty. To boli. Przez cały weekend miałem pecha, ale mam nadzieję, że teraz będzie mi dopisywać szczęście. Kwalifikacje były ogromną porażką, ponieważ wiedziałem, że mogę awansować do Q3 - mówił Sainz.

Hiszpan uważa, że awaria MGU-K, która pojawiła się w silniku Renault, była widoczna już podczas przedsezonowych testów.

- Wydaje mi się, że podobny problem mieliśmy na testach. Musimy poznać przyczynę i mieć nadzieję, że uda się to poprawić. Ufam Renault. Rozwijają się, więc liczę na to, że będziemy mogli działać - dodał.

Jego McLaren zapalił się po tym, gdy zaparkował auto i Sainz przyznał, że początkowo nie zdawał sobie z tego sprawy i nie spieszył się z opuszczeniem pojazdu.

- Dopiero po 15 sekundach zdałem sobie sprawę, co się dzieje, dlatego tak wolno opuszczałem auto. Lubię ciepło, jestem Hiszpanem, ale kiedy zobaczyłem ogień, zacząłem się spieszyć - zakończył.

Następny artykuł
Abiteboul nie ocenia Ricciardo

Poprzedni artykuł

Abiteboul nie ocenia Ricciardo

Następny artykuł

Wolff: Ferrari popełniło błąd

Wolff: Ferrari popełniło błąd
Załaduj komentarze