Perez musi być cierpliwy

Sergio Perez nie przejmuje się brakiem awansu do finałowego segmentu kwalifikacji w Bahrajnie i wie, że w nowym zespole musi wykazać się cierpliwością.

Perez musi być cierpliwy

Podjęta przez Pereza, próba awansu do Q3 na pośredniej mieszance nie powiodła się. Meksykaninowi zabrakło 0,035 s. O tyle lepszy okazał się Lance Stroll z Astona Martina.

31-latek nie ukrywał rozczarowania, choć wierzy, że w wyścigu może być lepiej. Musi się tylko „dogadać” ze swoim RB16B w wietrznych warunkach na Bahrain International Circuit.

- To trudny weekend, biorąc pod uwagę, że nabierać prędkości musiałem przy stale zmieniającym się wietrze, a opony wystarczają tylko na jedno okrążenie. Muszę uzbroić się w cierpliwość, dużo pracować i jestem przekonany, że poprawa jest jedynie kwestią czasu. Nie mam się czym martwić.

- Myślę, że każdy kolejny kilometr w tym samochodzie pozwala zrozumieć mi coraz to nowe rzeczy. Jestem zadowolony z postępów, jakie zrobiłem w kwestii poznania bolidu podczas kwalifikacji.

Perez podkreślił, że decyzja zespołu o wyjechaniu na decydujące okrążenie w Q2 na pośredniej mieszance była właściwa pod kątem wyścigu. Przyczyn braku awansu upatruje w swojej jeździe.

- Byłem przekonany, że mam odpowiednie tempo. Gdybym złożył okrążenie, awansowałbym. Myślę, że decyzja zespołu o próbie awansu na pośrednich, była właściwa. Po prostu nie przejechałem dobrego okrążenia.

Zespołowy kolega Maxa Verstappena zaprezentował świetną formę, pokonał Mercedesy i wywalczył swoje czwarte pole position w karierze. Dzisiejszy wyścig ruszy o godzinie 17 czasu polskiego.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Vettel na koniec stawki

Poprzedni artykuł

Vettel na koniec stawki

Następny artykuł

FIA bardziej surowa

FIA bardziej surowa
Załaduj komentarze