Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Perez nie kryje rozczarowania

Sergio Perez, reprezentant zespołu Red Bull Racing, będzie ruszał do Grand Prix Azerbejdżanu z trzeciego pola.

Sergio Perez, Red Bull Racing RB19

Sergio Perez liczył się w walce o pole position w kwalifikacjach do Grand Prix Azerbejdżanu, ale ostateczne Meksykanin wystartuje z trzeciego pola do czwartego wyścigu F1 w sezonie 2023. Piątkową czasówkę w Baku przegrał z Charlesem Leclerkiem i Maxem Verstappenem.

Podczas ostatniej próby Perez dobrze pojechał w pierwszym i drugim sektorze ulicznego toru, ale to ostatecznie Leclerc był najszybszy. Checo zapisał na swoje konto 1:40.495, ustępując o 0,292s Monakijczykowi.

- Q1 było dość trudne, ze względu na sporą ilość czerwonych flag, a w tym segmencie korzystaliśmy tylko z jednego zestawu opon, więc po każdym wznowieniu sesji ciężko było je rozgrzać - relacjonował Perez piątkowe zmagania. - Trzeba było po prostu jakoś przez to przebrnąć bez popełniania błędów, po tym jak zbyt wiele nie pojeździliśmy w treningu.

- To było naprawdę wymagające, ale zespół wykonał świetną pracę. Oczywiście jestem rozczarowany występem w Q3, ponieważ czułem, że stać nas na więcej - przyznał. - Moje okrążenie nie było jednak do końca perfekcyjne. W każdym razie jeśli jest jakiś tor, na którym można się ścigać, to z pewnością jest nim ten obiekt.

Odnosząc się do tempa Leclerca i Ferrari, dodał: - Wiedzieliśmy, że będą bardzo mocni. Przyjeżdżając tutaj spodziewaliśmy się, iż to właśnie Ferrari okaże się dla nas największym zagrożeniem. Do tego Charles pojechał wspaniałe okrążenie.

Perez Verstappenowi ustąpił o 0,104s. Pełne wyniki kwalifikacji znajdziesz TUTAJ.

Czytaj również:

Ustawienie na starcie do GP Azerbejdżanu 2023: 

Poprzedni artykuł Zaskoczony Leclerc
Następny artykuł Alonso zatrzymany przez awarię

Najciekawsze komentarze

Najnowsze wiadomości