Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Formuła 1 GP Włoch

Perez osiągnął maksimum

Sergio Perez przyznał, że drugie miejsce to maksimum, jakie mógł osiągnąć podczas niedzielnego popołudnia z Grand Prix Włoch.

Sergio Perez, Red Bull Racing RB19

Po nieudanych treningach Perez, jak sam przyznał, na ślepo przystępował do kwalifikacji i stać go było na piąty rezultat. Po starcie wyścigu Meksykanin utrzymał się w szeroko pojętej czołówce.

Pierwsze okrążenia Perez poświęcił na uporanie się z George'em Russellem. Później - po serii jedynych pit stopów - błyskawicznie zbliżył się do reprezentantów Ferrari. Wyczekał moment aż Charles Leclerc wypadnie z zasięgu DRS Carlosa Sainza i uporał się z Monakijczykiem, choć kilka chwil wcześniej niewiele brakowało, a obaj zderzyliby się na wejściu w szykanę Roggia.

Ostatnią „ofiarą” Checo był Sainz. Meksykanin z powodu dużej prędkości maksymalnej Ferrari i w tym przypadku musiał próbować kilka razy aż w końcu dopiął swego, dzięki czemu ukończył Grand Prix Włoch na drugim miejscu, za Maxem Verstappenem, który wygrał dziesiąty wyścig z rzędu.

Czytaj również:

- Myślę, że osiągnęliśmy dziś maksimum - przyznał Perez w rozmowie z Nico Rosbergiem. - Wyprzedzanie było bardzo trudne. O wiele trudniejsze, niż się spodziewaliśmy. Wydaje mi się, że brakowało nam trochę prędkości na prostych. Kilka razy świetnie wychodziliśmy z Paraboliki, ale to nie wystarczało.

- Przez większość czasu byłem 0,2 s czy 0,3 s z tyłu. Dwie dziesiąte dawały mi szansę. Jednak przy trzech nie byłem wystarczająco blisko. Przedostanie się najpierw przed Charlesa, a potem Carlosa było szaleństwem. Sporo używałem swoich opon.

Pytany czy miał obawy, że nie uda się uporać z dwoma SF-23, Perez odparł: - Na początku tak. Naprawdę wydawało mi się, że nie mogę się zbliżyć do Charlesa. Utknęliśmy w DRS. Naciskałem na Charlesa, ale on miał DRS, będąc blisko Carlosa. Oni też ze sobą walczyli, a koniec końców udało nam się wyprzedzić obu.

Kilka tygodni przed wakacyjną przerwą nie było dla Pereza łatwe. Kierowca z Guadalajary zaliczył obniżkę formy i Verstappen znacząco uciekł w tabeli, a w padoku nie brakowało spekulacji, że pozycja Meksykanina w Red Bullu może być zagrożona. Perez przyznał, że nie był w stanie wystarczająco szybko adaptować się do kolejnych poprawek RB19.

W Zandvoort z powodu kary nie udało się stanąć na podium. Drugie miejsce na Monzy Perez przyjął z zadowoleniem, potwierdzając, że najgorsze już za nim.

- Myślę, że zrobiliśmy duży postęp. Jeśli chodzi o ustawienia, czuję się dużo bardziej komfortowo w samochodzie. Spodziewam się, że w kolejnych wyścigach będę w najlepszej formie.

Sergio Perez, Red Bull Racing, 2nd position, Max Verstappen, Red Bull Racing, 1st position, congratulate each other in Parc Ferme

Sergio Perez, Red Bull Racing, 2nd position, Max Verstappen, Red Bull Racing, 1st position, congratulate each other in Parc Ferme

Photo by: Zak Mauger / Motorsport Images

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Sporo twardej walki u Sainza
Następny artykuł Verstappen wymusił błąd

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska