Perez spodziewa się najlepszego sezonu w karierze

Sergio Perez uważa, że po dużych inwestycjach w zespole Racing Point, może zaliczyć najlepszy w historii swoich startów sezon.

Perez spodziewa się najlepszego sezonu w karierze

Po przejęciu przez konsorcjum Lawrence'a Strolla zespołu Force India, ekipa nie musi obawiać się o finanse i rozwój. Co więcej, od przyszłego roku, gdy obowiązywać będą nowe przepisy zespół będzie startował pod nazwą Aston Martin i sam Stroll przyznał, że zespół ma być ekipą fabryczną brytyjskiej marki.

- Mam wielkie cele na ten rok. Naprawdę mam nadzieję, że będzie to mój najlepszy sezon w Formule 1 i przebiję wszystkie pozostałe lata. To jest cel. Myślę, że zostanie "najlepszym z reszty" będzie trudne. Rywalizacja będzie bardzo zacięta, ale jestem pewien, że możemy o to walczyć. Mieliśmy bardzo silną drugą część sezonu, więc nie widzę powodu, dla którego nie moglibyśmy od tego zacząć w Melbourne. Oczywiście wszystko wiąże się z tym, co będą w stanie zrobić inni, ale jesteśmy pewni siebie i jesteśmy w znacznie lepszym miejscu niż kiedykolwiek na początku sezonu, więc nie mogę się doczekać - mówił Perez.

Czytaj też:

- Przy niewielkich zasobach widziałem, do czego jest zdolny ten zespól i wiedziałem, co dzieje się za kulisami. W przyszłym roku staniemy się ekipą fabryczną, a także w życie wejdą ograniczone budżety. W zeszłym roku pokazaliśmy, co potrafimy, nawet zaczynając sezon po trudnym roku. Teraz czeka nas rok, w którym musimy zrobić dobry krok. Wszyscy są bardzo pewni siebie i mam nadzieję, że tak będzie po testach w Barcelonie - dodał.

- Zostanie zespołem fabrycznym tak kultowej marki to ogromny krok. To świetne. To kolejny duży krok we właściwym kierunku dla ekipy, a w tym roku możemy spodziewać się dobrych wyników. Mam nadzieję, że w Melbourne będziemy w stanie pokazać siebie i dobrą pracę, która wykonaliśmy w ostatnich latach. Ten samochód jest dziełem wielu lat zespołu. Przeszliśmy bardzo trudne czasy i liczę na to, że w końcu auto będzie takie, jakiego oczekujemy - zakończył.

akcje
komentarze
Racing Point tłumaczy rozstanie ze SportPesą

Poprzedni artykuł

Racing Point tłumaczy rozstanie ze SportPesą

Następny artykuł

Kubica jako pierwszy

Kubica jako pierwszy
Załaduj komentarze